Ciągły rozwój zasobów internetu, w tym informacji pomocnych w prowadzeniu biznesu, sprawia, że praktycznie każda firma powinna posiadać dostęp do sieci. Można go zapewnić na dwa sposoby: łącząc się poprzez modem (tzw. dostęp wdzwaniany, dial-up) przy opłatach jak za lokalną rozmowę telefoniczną lub decydując się na stałe łącze, zapewniane przez firmę zewnętrzną.
— Podstawą wyboru providera jest określenie liczby użytkowników i minimalnej przepustowości łącza, gwarantującej komfortowe korzystanie z transmisji danych na linii firma-zasoby www. Nie powinno zabraknąć w ofercie zabezpieczenia przed ingerencją z zewnątrz w naszą sieć — firewall — mówi Barbara Górska, rzecznik Telekomunikacji Polskiej.
Połączenia przez modem są z reguły wolniejsze i bardziej zawodne (groźba zerwania transmisji), ponadto numer dostępowy może być używany jednocześnie przez wielu użytkowników. Taka forma zalecana jest głównie firmom, które nie mają potrzeby całodniowego surfowania po stronach www, a najważniejsze jest dla nich sprawdzanie poczty elektronicznej.
— Najważniejszą sprawą przy wyborze providera jest obecnie cena usług. To nie do końca dobre podejście. Równie ważne, o ile nie ważniejsze, jest to, czy przy rozwoju firmy i rosnących potrzebach, wybrany dostawca będzie w stanie je zaspokoić - przestrzega Jarosław Ornat, menedżer ds. rozwoju i strategii w GTS Polska, providera.
Podobnego zdania jest Wojciech Zych, dyrektor marketingu innego dostawcy internetu — Super Media.
— Cenę usługi można negocjować, dużo trudniej może być z wynegocjowaniem budowy wydajniejszej sieci, gdy ta, którą zakupimy, nie będzie spełniać oczekiwań. Najlepiej gdy dostarczone łącza będą niezależne i realizowane przez dwa różne media, np. kable miedziane czy światłowodowe oraz drogą radiową. Dzięki temu unikniemy zakłóceń z powodu złej pogody czy pól elektromagnetycznych, choćby kuchenki mikrofalowej — zaleca.
Ważna jest maksymalna przepustowość łącza, ale i gwarantowana, która powinna być zawarta (tak jak poziom usług i czas reakcji serwisu) w Service Level Agreement (SLA), czyli Gwarancji Jakości Świadczonych Usług podpisywanej z providerem. Określa się tu również konsekwencje niewywiązania się z umowy.
— Klienci szukają już nie tylko „po prostu dostępu do internetu”, ale oczekują wysokiej wydajności transmisji. Umowy typu Service Level Agreement stają się standardem i gwarantują klientowi wysokie odszkodowania w przypadku przerw w dostawie usługi lub pogorszenia jej jakości. Oprócz wykorzystania łącza do obsługi serwera firmy, coraz częściej służy ono do połączeń telefonicznych, które są wówczas tańsze niż standardowe nawet do 30 proc., choć przy nieco gorszej jakości głosu — podkreśla Konrad Napierski, menedżer produktowy w firmie Energis, operatorze telekomunikacyjnym.
Większość firm oferujących dostęp do internetu nie ogranicza się już do doprowadzenia kabla i włączenia sygnału. Dodają one również liczne usługi wspomagające prowadzenie działalności w wirtualnych zasobach sieci.
— Firmy poszukując dostawcy powinny oczekiwać zaoferowania kompleksowej obsługi, co wiąże się m.in. również z zaoferowaniem prostych usług jak rejestracja własnej domeny, czyli adresu www, uruchomienia serwerów wirtualnych, obsługi poczty elektronicznej czy nawet awaryjnego dostępu wdzwanianego w wypadku przejściowych problemów z łączem stałym — wylicza Paweł Bulski, koordynator działu handlowego w SM-Media, providera.
Kwestię wyboru providera i zakresu usług najlepiej powierzyć pracownikowi odpowiedzialnemu za sferę IT w firmie i rozumiejącemu rzeczywiste potrzeby w tym zakresie. Jak w przypadku innych przedsięwzięć biznesowych, przy wyborze należy zwrócić uwagę na staż na rynku, doświadczenie, rzadkie rozwiązania, liczbę klientów, zakres oraz awaryjność usług czy referencje.


