
Jakie działania przyczyniły się do waszego sukcesu finansowego w ubiegłym roku, czego dowodem jest tegoroczna Gazela Biznesu?
Przede wszystkim podążanie za trendami rynkowymi i wychodzenie naprzeciw zmieniającym się wymaganiom konsumentów. Mam tu na myśli zwłaszcza trend ekologiczny i filozofię zero waste. Konieczne wręcz staje się rozwijanie technologii produkcji kosmetyków w opakowaniach przeznaczonych do recyklingu i wyprodukowanych z materiałów wtórnie przetworzonych. Wdrożyliśmy także innowacyjne produkty, w tym dezodorant męski w opakowaniu zero waste oraz serum do rzęs o unikalnej formule stworzonej przez nasz dział R&D. Prowadzimy również intensywne działania marketingowe, które bezpośrednio przekładają się na większe zainteresowanie produktami naszych marek, dzięki czemu w efekcie konsumenci coraz częściej po nie sięgają.
Coloris całą produkcję swoich kosmetyków ma w Polsce. Trudno jest konkurować z dużymi koncernami kosmetycznymi? Większa skala działań i duże nakłady marketingowe vs większa elastyczność i szybsze reagowanie na zmieniające się trendy?
Niewątpliwie duże koncerny mają przewagę w postaci skali działań. Im ta jest większa, tym ponoszą mniejsze koszty produkcji. Jednocześnie przeznaczają wysokie nakłady finansowe na działania marketingowe, w tym te z zakresu reklamy i promocji, dla zakorzenienia marki w świadomości konsumentów. Niestety dla nich charakteryzują się dużą bezwładnością i długim procesem decyzyjnym, przez co z opóźnieniem reagują na pojawiające się zmiany. W efekcie bycie producentem działającym w nieco mniejszej skali pozwala nam na monitorowanie sytuacji na rynku i płynne dostosowanie się do zmieniających się uwarunkowań. Przykład? Jako pierwsi wprowadziliśmy na polski rynek takie produkty jak pomadki, czy dezodorant w papierowym opakowaniu. Uważam to za duży sukces.

Czy pandemia COVID-19 wpłynęła w znaczący sposób na rynek kosmetyków w Polsce?
Oczywiście. Bez dwóch zdań można zaobserwować taką korelację. Pandemia COVID-19 w dużej mierze wpłynęła przede wszystkim na sposób, w jaki konsumenci wyszukują i kupują kosmetyki. Nastąpił duży rozwój e-commerce, coraz częściej decydujemy się na zakupy online. W naszym przypadku, czyli firmy produkującej kosmetyki do pielęgnacji i dystrybuującej je na rynek polski, jak i rynki zagraniczne, nie odnotowaliśmy znaczących zawirowań. Mimo że ludzie częściej i dłużej w ostatnich miesiącach pozostawali w domach, nie rezygnowali z codziennej pielęgnacji i nie zmienili swoich nawyków zakupowych. Co więcej, wzrosło zainteresowanie produktami zgodnymi z trendami, o których już wspominałem – eko i zero waste. Byliśmy na to gotowi.
Jakie wyzwania stawiacie przed sobą w najbliższym roku?
Przede wszystkim będziemy rozwijać sprzedaż e-commerce, oferując klientom indywidualnym szereg dodatkowych korzyści z zakupu bezpośrednio u producenta. Chcemy się również mocno skupić na Customer Experience. Natomiast dzięki projektowi unijnemu Go to Brand mocno rozwijamy eksport oraz planujemy udział w kilku dużych międzynarodowych targach branży beauty. Nie zapominam także o działaniach z zakresu CSR. Już teraz wspieramy m.in. Fundację Las na Zawsze, a także Fundację Forum Mężczyzn, z którą co roku przeprowadzamy wspólną akcję w social mediach. Głos naszych marek jest coraz bardziej słyszalny w mediach, widzimy więc tutaj możliwość przełożenia rozpoznawalności na coś pozytywnego dla całej społeczności.
Jakie są główne wartości, które ukształtowały waszą firmę na przestrzeni ostatnich 21 lat?
W naszej firmie stawiamy przede wszystkim na budowanie relacji – zarówno między pracownikami, jak i z naszymi kontrahentami. Uważamy, że jest to kluczowy aspekt prowadzenia każdej działalności. To sprawia, że mamy wewnątrz firmy zespół zaufanych specjalistów, którzy budują z nami sukces firmy, a także grono stałych partnerów biznesowych, którzy współpracują z nami od wielu lat. Nasi partnerzy cenią sobie dużą elastyczność, której nie mogą zaoferować korporacje, ze względu na skomplikowane procedury i wielopoziomową strukturę.



