"Przecena Apple’a dobiega końca"

Akcje technologicznego giganta czeka mocne odbicie – uważa Richard Ross, który trafnie przewidział ostatnie załamanie kursu.

Apple nie podobało mi się przez dłuższą chwile, ale przy obecnych cenach znowu je kocham – powiedział magazynowi Forbes analityk techniczny biura Auerbach Grayson & Co.

Richard Ross przewidywał silna korektę już we wrześniu, kiedy akcje spółki wyszły na historyczne maksima. Od tego czasu straciły jedna czwarta wartości, a kapitalizacja spółki zanurkowała poniżej 500 mld USD. Mimo to specjalista nie spodziewa się kolejnych historycznych rekordów.

- Presje na spadki wywiera perspektywa podniesienia w USA podatku od zysków kapitałowych. Jeżeli ktoś chce sprzedać akcje, na których dużo zarobił, będzie chciał to zrobić przed końcem roku, a to nie pozostaje bez wpływu na ostatnia słabość – ocenia Richard Ross.

Poniedziałkowy handel w Nowym Jorku papiery Apple’a rozpoczęły od 4 – proc. zwyżki kursu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu