Przeciętne dane, mieszane wyniki

  • Przemysław Kwiecień
opublikowano: 20-01-2012, 08:58

Dobre dane z USA, słabe z Chin, mieszane wyniki spółek. Takimi informacjami żył w ostatnich godzinach rynek i ogólnie wystarczyły one do podtrzymania dobrych nastrojów.

Jednak w dużej mierze wynika to z faktu, iż część inwestorów, którzy musieli zamykać krótkie pozycje, może być teraz niezdecydowana. Informacje napływające z amerykańskiej gospodarki i spółek są niezłe, ale nie na tyle, aby dawać podstawy do oczekiwania na dalsze wyraźne wzrosty. Kluczowym pytaniem pozostaje więc: kiedy i w jakiej odsłonie powróci temat Europy.

Dobre dane z USA, słabsze z Chin

Wczorajsze dane z USA były po raz kolejny na rękę bykom, choć nie wszystkie publikacje okazały się pozytywnymi zaskoczeniami. Zdecydowanie najlepiej wyglądają dane z rynku pracy. Liczba nowych zarejestrowań bezrobotnych jest najniższa od niemal 4 lat. Duży spadek odzwierciedla zapewne przesunięcie w zarejestrowaniach ze względu na okres noworoczny (tydzień wcześnie liczba zarejestrowań wzrosła powyżej 400 tys.), ale utrzymująca się w okolicach 380 tys. 4-tygodniowa średnia to dobry sygnał. Dane z rynku budownictwa mieszkaniowego były nieco słabsze, ale nie zaburzyły trendu wzrostowego w liczbie nowych budów domów (6-miesięczna średnia jest najwyższa od lutego 2009). Najsłabiej wyglądają wskaźniki aktywności i jest to sygnał alarmowy. Co prawda obydwa, tj. NY Fed i Philly Fed, wzrosły, jednak ten drugi tylko dlatego, iż zrewidowana została grudniowa wartość (z 10, 3 do 6,8 pkt.). Teoretycznie może być to chwilowa zadyszka, jednak pamiętajmy, iż indeksy te są najlepszymi wskaźnikami „timingu” dla rynków akcji – to ich osłabienie zapowiedziało spadki wiosną, to ich odbicie od dna dało sygnał do wzrostów jesienią i jeśli teraz przestaną rosnąć, powinno to oznaczać koniec dobrej passy dla Wall Street.

Większą ostrożność nakazują także dane z Chin. Indeks aktywności w chińskim przemyśle w styczniu odnotował co prawda wzrost, ale jedynie o 0,1 pkt. do poziomu 48,8 pkt. Zresztą wzrost wynika jedynie z faktu, iż grudniowa wartość indeksu została przeszacowana w dół z 49 pkt. Tym samym chiński PMI szósty z ostatnich siedmiu miesięcy jest poniżej 50 pkt., zapowiadając pogłębienie spowolnienia gospodarczego w największej gospodarce Azji.

W ostatnim czasie mówi się sporo o tym, iż chińskie władze monetarne będą przeciwdziałać spowolnieniu obniżając stopę rezerw obowiązkowych dla chińskich banków. Mają one jednak trudne zadanie – luzowanie monetarne może jeszcze nasilić problem przegrzanego rynku nieruchomości i może okazać się, iż podtrzymanie wzrostu w najbliższym czasie odbyłoby się za cenę większego ryzyka twardego lądowania w przyszłości.

Ten obraz nie wygląda szczególnie dobrze dla warszawskiego rynku akcji. Warszawski parkiet przegapił wzrosty w USA, które zapewne mają się ku końcowi, dane z Azji nie są optymistyczne, zaś problem Europy niechybnie na pewnym etapie wróci. A to oznacza, że WIG20 wróci do testu 2100 pkt.

Wyniki: dobre banków, słabe Google


Lepszymi od oczekiwań wynikami pochwaliły się ostatnie z największych banków: Bank of America i Morgan Stanley, nieco tuszując słaby dla banków początek sezonu (szczególnie po wynikach Citi). Natomiast o pewnym rozczarowaniu można mówić w przypadku spółek technologicznych. Szczególnie słabo wypadł Google, gdzie zysk na akcję (9,50 USD) był niemal 10% niższy od oczekiwań (10,49%). Wyniki innych gigantów technologicznych też nie zachwyciły. Microsoft podał nieco wyższy zysk, ale minimalnie niższe przychody (od oczekiwań), podobnie było w przypadku IBM. Intel przekroczył oczekiwania, ale nieznacznie. Ogólnie po publikacji wyników przez 7 spółek z indeksu DJIA30 mamy wyniki zgodne z oczekiwaniami, co już samo w sobie jest pewnym rozczarowaniem (w poprzednich kwartałach ten początek był zawsze na plus, czasem solidny). Je� �li dołożyć to tego fakt, iż spółek, które rozczarowały najbardziej (Google, Citi) nie ma w tym indeksie, początek sezonu należy uznać za wyraźne rozczarowanie.

W kalendarzu – sprzedaż domów w USA, sprzedaż detaliczna na Wyspach… czyli kiedy wróci Europa

Piątkowe publikacje makro to sprzedaż używanych domów w USA (16.00, konsensus 4,65 mln) i sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii (10.30, konsensus +0,5% m/m)… czyli figury, które nie są w stanie wpłynąć istotnie na rynek. Pytaniem numer jeden jest j to, kiedy powróci temat Europy i czy nastąpi to przed wtorkowym posiedzeniem Fed, z którym kupujący akcje i euro mogą wiązać pewne nadzieje.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: dr Przemysław Kwiecień Główny Ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Polecane