Organizacja charytatywna Beam ustaliła, że przeciętny dorosły Brytyjczyk w przypadku utraty pracy miałby pieniądze na opłacenie czynszu lub raty kredytu hipotecznego tylko przez 2,5 miesiąca. Tylko 3 na 10 Brytyjczyków przyznało, że ma oszczędności potrzebne do opłacenia mieszkania gdyby ich sytuacja finansowa wyraźnie się pogorszyła. 35 proc. przyznało, że stale walczy o znalezienie pieniędzy na pokrycie podstawowych kosztów zycia, jak mieszkanie, rachunki, czy transport. 31 proc. uczestników badania potwierdziło, że wystarczyłaby tylko jedna zmiana ich sytuacji finansowej, jak zerwanie związku, poważna choroba, czy utrata pracy, aby stracili miejsce zamieszkania lub zostali z niego wyrzuceni. 36 proc. dorosłych Brytyjczyków przyznało, że musieli w przeszłości zmienić miejsce zamieszkania, bo nie było ich już na nie stać.
