Przed euro otwarta droga ku 3,94 zł

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2005-09-05 00:00

Ostatnie dni wyraźnie pokazały brak obaw inwestorów o ryzyko polityczne związane ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Kurs euro znalazł się po raz kolejny w tym roku poniżej psychologicznej bariery 4,00 zł. Zmusiło to większość analityków do korekty prognoz, które przewidywały dotychczas możliwość osłabienia złotego w okresie przedwyborczym.

Do umocnienia polskiej waluty zapewne przyczyniła się decyzja Rady Polityki Pieniężnej o spodziewanej obniżce stóp procentowych o 25 pkt baz. i utrzymaniu nastawienia łagodnego w polityce monetarnej. Stała się ona wystarczającym sygnałem dla inwestorów oczekujących kolejnych obniżek stóp jeszcze w tym roku.

Zachowanie kursów w minionym tygodniu w jednoznaczny sposób wskazuje na kontynuację długoterminowego trendu wzmacniającego polską walutę. Kurs dolara wykazywał znaczną korelację z rynkiem międzynarodowym. I właśnie para walut USD/PLN, testując w minionym tygodniu poziom 3,15, zdyskontowała umocnienie dolara na rynkach światowych.

W naszej opinii, zapoczątkowane w ostatnim tygodniu umocnienie złotego ma szansę na kontynuację. Dlatego nieznaczne nawet korekty kursu EUR/PLN powyżej 4,00 polscy eksporterzy powinni wykorzystać przede wszystkim do zabezpieczenia swoich wpływów walutowych.

W związku z pojawiającymi się prognozami wzrostu inflacji w sierpniu powyżej 1,6 proc. (licząc rok do roku) bank centralny może w najbliższych dwóch miesiącach zdecydować o powrocie do nastawienia neutralnego w polityce pieniężnej. Będzie to sygnał świadczący o zakończeniu cyklu obniżek stóp procentowych. A właśnie spodziewane obniżki powodowały wzrost napływu krótkoterminowego kapitału spekulacyjnego na rynek krajowy.

Sytuacja na rynku złotego wskazuje, że kurs euro może wkrótce przetestować poziom około 3,94 zł. W naszej opinii importerzy powinni wykorzystać to do krótkoterminowego zabezpieczenia swoich płatności we wspólnej walucie.

Importerom chcącym zabezpieczyć płatności w walucie amerykańskiej sprzyja również spadek kursu USD/PLN. Naszym zdaniem, działania te powinny być jednak podejmowane w krótkim terminie z powodu spodziewanej w średnim okresie dalszej aprecjacji złotego.