
"Z przeprowadzonego w tym tygodniu monitoringu cen na stacjach widać, że podwyżki cen benzyny wyhamowały, a obniżki cen diesla zaczęły się pogłębiać. Spadki hurtowych cen paliw na rynku krajowym odnotowane w tym tygodniu dają z kolei przestrzeń do co najmniej kilkunastogroszowych obniżek cen paliw na stacjach przed majowym weekendem" - ocenili w piątek analitycy Refleksu.
Jak zastrzegli, ostateczna głębokość obniżek cen na stacjach będzie zależała od tego, czy spadki cen paliw w hurcie utrzymają się przynajmniej przez pierwszą połowę kolejnego tygodnia. "W przypadku powrotu dynamicznych podwyżek na rynek hurtowy skala obniżek w detalu będzie ograniczona" - stwierdzili analitycy. Ocenili zarazem, że "już na pewno" kierowcy nie powinni zapłacić za paliwo więcej niż na koniec tego tygodnia. Ich zdaniem tańszy powinien być zarówno olej napędowy, jak i benzyny.
Eksperci Refleksu wskazali, że ten tydzień kończymy z cenami na średnim poziomie: benzyny bezołowiowej 95 – 6,80 zł/l (+0 gr/l), bezołowiowej 98 – 7,37 zł/l (-1 gr/l), oleju napędowego - 6,66 zł/l (-5 gr/l), autogazu - 3,08 zł/l (-1 gr/l).
"Ceny czerwcowej serii kontraktów na ropę Brent kończą tydzień blisko 5-dolarowym spadkiem. W piątek rano ropa Brent kosztowała niecałe 81 dol. za baryłkę i jest najtańsza od końca marca. Ceny rosyjskiej ropy Urals FOB Rotterdam spadły ponownie w okolice 55 dol. za baryłkę" - podali analitycy.
Zwrócili uwagę, że zgodnie z danymi chińskiej GAC w marcu import rosyjskiej ropy naftowej do Chin osiągnął nowy historyczny rekord 2,27 mln baryłek dziennie (9,61 mln ton). "Chiny pozostają największym odbiorcą rosyjskiej ropy naftowej, a Rosja - największym dostawcą ropy naftowej do Chin, przed Arabia Saudyjską i Irakiem. Udział rosyjskiej ropy naftowej w chińskiej strukturze importu sięgnął 18 proc. W I kwartale tego roku Chiny zwiększyły zakupy ropy rosyjskiej o 33 proc. w porównaniu z I kwartałem 2022" - podał Reflex.
Analitycy podali, że zapasy diesla i oleju opałowego na europejskim rynku ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) spadły kolejny tydzień z rzędu, ale ich poziom jest o 64 proc. wyższy niż przed rokiem. Dodali, że Francja zwiększyła import ON w związku z zakończeniem strajków pracowników sektora naftowego. Kraj ten pozostaje największym na świecie importerem diesla - podkreślono w komentarzu.
