Osoby, które planują własną działalność gospodarczą lub już ją prowadzą, muszą pamiętać o wielu formalnościach. Często brakuje im wiedzy, skąd zdobyć finansowanie lub jak pozyskać kontrahentów do biznesu. Ale takie osoby nie są pozostawione same sobie. Na rynku działa wiele instytucji otoczenia biznesu (IOB), w których można sięgnąć po fachową radę i innego rodzaju wsparcie. To m.in. inkubatory przedsiębiorczości, parki naukowo-technologiczne i centra transferu technologii.
Organizują one wiele przedsięwzięć i wydarzeń, których głównym celem jest pomoc w prowadzeniu biznesu. Jak w praktyce wygląda to wsparcie — pokażemy na przykładzie Gdańskiego Inkubatora Przedsiębiorczości Starter i parków naukowo-technologicznych z Lublina i Białegostoku.
Od idei do rynku
Inkubator wspiera początkujących przedsiębiorców od momentu powstania pomysłu na utworzenie firmy aż do momentu uzyskania stabilności rynkowej. Podobnie jak szpitalne urządzenie dla noworodków — od którego zresztą pochodzi jego nazwa — ma chronić nowy organizm w pierwszym, najtrudniejszym okresie życia.
Według danych Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) w Polsce w ubiegłym roku aktywnie działało 46 inkubatorów — najwięcej w woj. śląskim (10) i małopolskim (5). Osoba, która przychodzi do inkubatora, może liczyć na różnego rodzaju pomoc.
— Inkubator to przestrzeń, wiedza i networking — te obszary stanowią jednocześnie fundament naszych działań. Wsparcie kierujemy zarówno do osób, które dopiero myślą o założeniu własnej działalności lub są na samym początki drogi związanej z biznesem, ale szukają jeszcze wiedzy i inspiracji — oraz do dojrzałych przedsiębiorców, którzy chcą działać globalnie, poszukują inwestorów i kontaktów na rynku międzynarodowym — wymienia Małgorzata Jasnoch, prezes Gdańskiego Inkubatora Przedsiębiorczości Starter.
Stąd podział na dwa typy przedsięwzięć i wydarzeń: dla rozpoczynających działalność i spółek o dużym potencjale wzrostu. Oprócz nich inkubator wspiera świeżo upieczonych przedsiębiorców przez udostępnianie powierzchni biurowej po preferencyjnych stawkach — znacznie niższych od tych, które obowiązują na komercyjnym
rynku. Obecnie pod skrzydłami gdańskiego inkubatora rozwija się ponad 150 firm, z czego 40 korzysta z dostępnych biur. — Firmy, które zostały przyjęte do inkubatora technologicznego w Białymstoku w ramach opłaty za najem, otrzymują zniżki w stawce czynszu: 80 proc. w pierwszym roku działalności, 55 proc. w drugim i 30 proc. w trzecim na zasadzie pomocy de minimis.
Ponadto mogą bezpłatnie korzystać z sal szkoleniowych, mają ułatwiony dostęp do inwestorów i promocję firmy na stronie parku — mówi Anna Daszuta-Zalewska, dyrektor Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego (BPN-T) — instytucji, która powstała dzięki dofinansowaniu z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej (PO RPW). Przedsiębiorcom szukającym miejsca do pracy — w szczególności tzw. freelancerom — gdański inkubator udostępnia przestrzeń coworkingową.
To miejsce dla 18 firm, które mogą w niej rozwijać swoje projekty przez całą dobę. Biznes często wymaga pracy w niestandardowych godzinach i inkubator zapewnia taką możliwość. Poza tym wspiera osoby startujące z biznesem przez specjalistyczne doradztwo prowadzone przez najlepszych ekspertów, doświadczonych przedsiębiorców, mentorów i coachów.
— Natomiast dla tych, którzy nie potrzebują miejsca do pracy, zapewniamy możliwość zarejestrowania firmy pod adresem inkubatora. Dzięki wykorzystaniu usługi Wirtualnego Biura przedsiębiorcy mogą skorzystać ze skrzynki zlokalizowanej w Starterze i kierować tam swoją korespondencję, jak też spotykać się na biznesowych rozmowach, a na co dzień pracować np. we własnych domach — mówi Małgorzata Jasnoch.
Taka przestrzeń coworkingowa w ramach białostockiej placówki to Centroom. Daje ona młodym firmom warunki do kreatywnej pracy, networkingu, wymiany doświadczeń i realizacji wspólnych projektów przez freelancerów.
Pośrednia pomoc z UE
Inkubatory występują o unijne fundusze, z których początkujący przedsiębiorcy mogą korzystać pośrednio. Tak jest w przypadku inkubatora działającego w ramach Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego (LPN-T). Za unijne pieniądze z działania 3.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka realizowany jest tam projekt Innova-Invest, polegający na inwestowaniu w innowacyjne przedsięwzięcia z regionu.
— W jego ramach park wspiera tworzenie nowych przedsiębiorstw na bazie innowacyjnych pomysłów, w tym spin-offów. Nasze wsparcie obejmuje doradztwo w zakresie tworzenia firm, świadczenie usług niezbędnych dla nowo powstałych przedsiębiorstw oraz zasilenie finansowe takiej firmy w formie objęcia udziałów — mówi Tomasz Małecki, prezes LPN-T.
Chodzi o inwestycję kapitałową w nową inkubowaną firmę poprzez objęcie w niej do 50 proc. udziałów za kwotę nie wyższą niż 200 tys. EUR. Dodatkowo pomysłodawcy otrzymują wsparcie w formie biznesplanów inkubowanych przedsięwzięć i dokapitalizowanie utworzonych spółek przez koinwestora. Dzięki projektowi Innova-Invest do końca czerwca powstanie 20 spółek prawa handlowego. W inkubatorach przedsiębiorca nie uzyska funduszy unijnych bezpośrednio, ale pracujący w nich specjaliści powiedzą, w jaki sposób może to zrobić.
Służą radami, jeśli chodzi o przygotowanie wniosku o dofinansowanie. W takich placówkach będzie można też wziąć udział w warsztatach lub szkoleniu dotyczącym zdobywania funduszy z UE. Ze wsparcia inkubatora Starter może skorzystać każda firma, która działa krócej niż trzy lata. Dodatkowo zostały określone branże preferowane — w przypadku Startera są to nowe technologie/ICT i branże kreatywne — ale nie wyklucza to ubiegania się o pomoc inkubatora start- -upów działających w innych obszarach. W zależności od inkubatora warunki dotyczące wsparcia i preferowanych branż mogą się różnić.
— Do specjalistów z lubelskiego parku może zgłosić się każdy zainteresowany. Skala realizowanych działań i ich różnorodność daje możliwość przygotowania oferty zarówno dla osób, które chcą założyć biznes, prowadzą i chcą rozwijać przedsiębiorstwo, jak też dla dużych firm, które szukają partnerów do współpracy wśród firm i naukowców w naszym regionie — mówi Tomasz Małecki. — Wśród tych, którzy się zgłaszają, najliczniejszą grupę stanowią specjaliści branży IT. Nie brakuje też przedstawicieli innych sektorów, takich jak e-commerce, medycyna czy biotechnologia. Ale pomóc możemy przedstawicielom każdego sektora — mówi dyrektor białostockiego parku.
Gdy firma się rozwinie
Kiedy firma się rozrasta i już okrzepnie na rynku, wtedy zamiast do inkubatora częściej kieruje kroki do parku technologicznego. Te placówki pomagają przedsiębiorcom mającym w planach rozwój oparty na technologiach. Parki zostały stworzone głównie z myślą o małych i średnich firmach.
— Jako jednostka współpracująca z branżą technologiczną i młodymi przedsiębiorcami doskonale wiemy, jak ciężki bywa start na polskim rynku. Czasem nawet najlepsze pomysły mogą trafić w próżnię, jeśli nie będą miały odpowiedniego wsparcia. Dlatego staramy się pomagać przedsiębiorcom w różnych aspektach prowadzenia działalności. W parku firmy mogą korzystać m.in. z nieruchomości — w tym infrastruktury biurowej i technicznej — na preferencyjnych zasadach. Świadczymy usługi doradcze dotyczące rozwoju firm wykorzystujących nowoczesne technologie — wymienia Tomasz Małecki, prezes LPN-T. Parki wspierają też biznes w zdobyciu dofinansowania.
— Jeżeli chodzi o pieniądze, pomagamy naszym lokatorom przygotować się do prezentacji przed inwestorami. Na terenie BPN-T ma swój oddział jeden z funduszy venture capital — mówi dyrektor parku w Białymstoku. W Polsce aktywnie działają 42 parki technologiczne. Najwięcej tego typu placówek znajduje się w woj. wielkopolskim i śląskim (po 6) oraz dolnośląskim (5). Parki najczęściej są zlokalizowane w miastach pełniących rolę regionalnych lub lokalnych liderów gospodarczych — albo w ich okolicach. Wiele z nich zostało zbudowanych dzięki funduszom unijnym.
Z różnych programów
W perspektywie 2014-20 instytucje otoczenia biznesu będą mogły korzystać ze wsparcia o charakterze bezpośrednim i pośrednim z różnych programów. Będzie ono dopasowane do różnorodnych działań prowadzonych przez IOB. Parki i inkubatory mogą też być zaangażowane w realizację projektów współfinansowanych przez UE, których beneficjentami będą firmy lub jednostki naukowe. Do 2020 r. instytucje otoczenia biznesu mają szanse na unijną pomoc m.in. z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia (PO PW). W jego ramach ośrodki innowacji ze wschodnich województw będą zaangażowane w działanie „Platformy startowe dla nowych pomysłów”.
Wesprą one młodych ludzi w rozwoju pomysłów na firmę i wyborze odpowiedniego modelu biznesowego. Dofinansowanie na rozwój tego typu placówek będzie dostępne także w Regionalnych Programach Operacyjnych (RPO). W najbliższych latach firmy mają korzystać z lepiej dopasowanej oferty specjalistycznych usług IOB dotyczących m.in. innowacji i internacjonalizacji. Na liście działań jest m.in. coaching, mentoring i wsparcie przedsiębiorców w poszukiwaniu zagranicznych kontrahentów i inwestorów.
Zgłoś się po wsparcie
Znajdź inkubator lub park technologiczny w swojej okolicy. Więcej informacji na stronie: www. pi.gov.pl/iob/chapter_86459.asp. Informacje o możliwościach wsparcia dla firmy uzyskasz także w Punktach Informacyjnych Funduszy Europejskich. Lista adresów jest dostępna na stronie: www.funduszeeuropejskie.gov.pl/punkty