Przedsiębiorcze samorządy

MARCIN NOWACKI
opublikowano: 2012-03-20 00:00

KOMENTARZ

MARCIN NOWACKI

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Sektor małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce to 99,8 proc. wszystkich firm, 67 proc. PKB i 3/4 miejsc pracy. Właściciele i pracownicy MSP z rodzinami to armia ponad 15 milionów ludzi. Z uwagi na te liczby troska o rodzimy kapitał powinna być priorytetem zarówno dla rządu, jak i samorządów lokalnych i regionalnych.

Rzeczywistość jest jednak inna. Władze centralne i samorządowe przyjmują pozycję wasalną wobec inwestorów zagranicznych, którzy tworzą mniej niż 0,2 proc. miejsc pracy. Niemal każdorazowo dla dużego inwestora przyjmuje się indywidualną ścieżkę wydawania decyzji o pomocy publicznej, warunkach zabudowy, oddziaływaniu na środowisko i wreszcie pozwolenia na budowę. Można powiedzieć, że urzędnicy dzięki naciskom politycznym są rzeczywistymi opiekunami inwestorów. Niestety sprawa ma się inaczej przy sektorze rodzimego małego i średniego biznesu. Tutaj państwo polskie na poziomie centralnym i samorządowym jest hamulcem dla rozwoju.

Czas najwyższy, aby w Polsce rozbudzić konkurencję samorządów lokalnych i regionalnych w obszarze tworzenia warunków dla rozwoju rodzimego kapitału. Dotychczas taka konkurencja miała miejsce tylko w obszarze pozyskiwania dużych inwestycji, dla której każdego roku publikuje się rankingi. Zbudujmy ranking dla przedsiębiorczych samorządów, które będą skrupulatnie rozliczane z każdej procedury wobec małego i średniego biznesu. Czas oczekiwania na opinie i warunki będzie jednym z wyznaczników przyjazności samorządu dla sektora MSP. Aktywność w tym kierunku rozpoczął przed kilkoma laty Polski Związek Firm Deweloperskich, który na podstawie danych zebranych od swoich członków ocenia jakość prawa administracyjnego w dużych miastach. Ponadto, należy przeprowadzić analizę struktury budżetów lokalnych i regionalnych, aby ocenić, jaka część budżetu jest dedykowana inwestycjom tworzącym lepsze warunki dla prowadzenia działalności gospodarczej. Innym obszarem oceny powinien być poziom zaangażowania sektora publicznego w działalność gospodarczą. Często samorządy zawłaszczają całe sektory poprzez dotowanie i finansowanie spółek komunalnych, które nie tylko są nieefektywne, ale zagrabiają przestrzeń dla aktywności sektora prywatnego. Podobnie ma się sprawa przerośniętego majątku komunalnego. Nieruchomości będące własnością samorządów są pasywem blokującym rozwój. Tego typu ocena pozwoli przedsiębiorcom na podejmowanie decyzji o lokalizacji nowych inwestycji bądź w skrajnych sytuacjach relokacji biznesu do bardziej przedsiębiorczego samorządu.

Jestem przekonany, że dla powyższej inicjatywy możemy pozyskać szerokie partnerstwo organizacji pracodawców, mediów, jak i tych samorządów, które nie mają nic do ukrycia w temacie jakości obsługi sektora MSP oraz tworzenia warunków dla jego rozwoju.