Ze względu na nieznaną datę wygaśnięcia pandemii przyszłość firm pozostaje niewiadomą i wystawiona jest na duże ryzyko. W obliczu spadku przychodów i konieczności regulowania zobowiązań w przedsiębiorstwach pojawia się presja na likwidację miejsc pracy i widmo upadłości. Menedżerowie już teraz stają przed pilnym wyzwaniem wypracowania narzędzi ochrony biznesu i scenariuszy działań.

– Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego umożliwia firmie wstrzymanie egzekucji komorniczych, płatności wymagalnych i zobowiązań bieżących, ale też otwiera drogę do wprowadzenia zmian w celu zawarcia układu z wierzycielami. Dzięki skorzystaniu z narzędzi, jakie daje prawo restrukturyzacyjne, menedżerowie mogą dopasować działalność firmy do szybko zmieniającej się rzeczywistości – mówi Małgorzata Anisimowicz, prezes zarządu PMR Restrukturyzacje, i dodaje, że postępowanie restrukturyzacyjne stanowi realną alternatywę dla upadłości. – Jest jego przeciwieństwem, bo daje przedsiębiorstwu możliwości ratunkowe. Dlatego w nadchodzących miesiącach będzie coraz częściej stosowane – przewiduje Anisimowicz.
Wykorzystanie możliwości
Po zainicjowaniu postępowania restrukturyzacyjnego firmy mogą wycofać się z toksycznych umów bez ponoszenia znacznych kosztów i objąć zarząd ochroną przed odpowiedzialnością osobistą za zobowiązania spółki. W prawie restrukturyzacyjnym można znaleźć wiele innych, pomocnych firmie narzędzi i nowych możliwości. Jednak bez pomocy fachowca, który nie tylko zna przepisy, lecz również ma doświadczenie w ich stosowaniu, trudno o poprawną ich aplikację. Zwłaszcza że najpierw należy zbadać sytuację firmy pod kątem wymagań prawa i określić jej potrzeby.
Doświadczenia firm w stanie upadłości dowodzą, że przedsiębiorca nie powinien zostawać sam w wyborze i uruchamianiu potrzebnych mu procedur ratunkowych. Lepiej gdy w jego imieniu funkcję tę spełniają wyspecjalizowani doradcy restrukturyzacyjni, których zadania określa prawo restrukturyzacyjne.
– Podstawowa wiedza zarządów w zakresie restrukturyzacji, świadomość wariantów działań restrukturyzacyjnych, w tym uwzględnienie ich czasochłonności, ułatwiają przygotowanie firmy do wykorzystania wszelkich możliwości wynikających z prawa restrukturyzacyjnego. Jednak to nie wystarcza. Dopiero współpraca z doradcą daje gwarancję sukcesu – podkreśla Małgorzata Anisimowicz.
Prawo restrukturyzacyjne uwzględnia cztery podstawowe scenariusze restrukturyzacji, w tym jedno przedsądowe, czyli postępowanie o zatwierdzenie układu. Jest ono przewidziane dla przedsiębiorstw zdolnych do samodzielnego (bez udziału sądu) zebrania głosów większości swoich wierzycieli dla poparcia warunków układu.
– Taki scenariusz jest dobry dla firm we wstępnej fazie kryzysu, którym zależy na szybkim porozumieniu się z wierzycielami – tłumaczy Małgorzata Anisimowicz.
Przyspieszone postępowanie układowe sprawdzi się w przedsiębiorstwach w początkowej fazie kryzysu, gdy suma niewykonywanych zobowiązań jest już znaczna, ale nie toczą się jeszcze egzekucje komornicze lub dopiero się pojawiają. Przepisy nie dopuszczają prowadzenia indywidualnych egzekucji należności, gdy są one objęte układem, o czym sąd zawiadamia komorników.
– W takich przypadkach dłużnik może zawrzeć układ przynajmniej z częścią lub, w miarę możliwości, ze wszystkimi kontrahentami. Po wszczęciu restrukturyzacji firma jest chroniona przed egzekucjami komorniczymi – radzi Małgorzata Anisimowicz.
Postępowanie układowe dedykowane jest z kolei zadłużonym przedsiębiorstwom, w których prowadzonych jest wiele spornych postępowań sądowych, administracyjnych i egzekucyjnych. Służy pomocą tym firmom, których sporne wierzytelności przekraczają 15 proc. ogółu wierzytelności.
Ostatnia możliwość to postępowanie sanacyjne, przewidziane dla przedsiębiorców znajdujących się w głębokim kryzysie. Uwzględnia ono możliwość odstąpienia od niekorzystnych dla firmy umów, których nie sposób wypowiedzieć w zwykłych warunkach gospodarczych.
– Jest to najbardziej dogłębna restrukturyzacja zobowiązań, majątku i struktur firmy w kryzysie. Jednak duża część prowadzonych tego rodzaju postępowań dowodzi, że je również można zakończyć sukcesem – zaznacza Małgorzata Anisimowicz. [POL]