Przedwyborcza licytacja pomysłów

Jarosław Królak
opublikowano: 2005-09-09 00:00

Partie polityczne podpisały plan walki z korupcją. Najwięcej obiecuje PiS, najmniej — Samoobrona.

W kończącej się kadencji parlamentu niewiele zrobiono w zakresie zwiększenia skuteczności walki z korupcją. Patologia kwitnie — wynika z przedstawionego wczoraj raportu Antykorupcyjnej Koalicji Organizacji Pozarządowych (AKOP).

Przedstawiciele partii w obecności dziennikarzy ujawnili nowe plany oraz solennie obiecali wykonać je po wyborach. Podpisane własnoręcznie deklaracje wrzucili do specjalnej urny. Za rok nastąpi ich rozliczenie.

Lustracja majątkowa

Najwięcej i najdłużej o planach swojej partii mówił Ludwik Dorn z PiS.

— Trzeba zmienić ustawę antykorupcyjną, aby oświadczenia majątkowe wszystkich urzędników i parlamentarzystów były całkowicie jawne. Konieczna jest lustracja majątkowa wszystkich osób pełniących funkcje publiczne, także członków rządu. Bez tego nie powalczymy z korupcją. Jesteśmy za powołaniem specjalnego urzędu antykorupcyjnego — mówi Ludwik Dorn.

Przedstawiciel PO winą za korupcję obarczył kiepskie i zagmatwane prawo. PO chce powołać sejmową komisję, która powyrzuca z ustaw bzdurne przepisy i będzie patrzeć na ręce posłom wnoszącym poprawki psujące prawo. Po wyborach powróci też z projektem ustawy o odpowiedzialności urzędników za szkody wyrządzone firmom i obywatelom błędnymi decyzjami.

Festiwal obietnic

Plany SLD przedstawiła Jolanta Szymanek-Deresz, kandydująca do Sejmu z ramienia tej partii.

— Trzeba wdrożyć ustawę lobbingową, ściśle monitorować konkursy na stanowiska publiczne, a sądy powinny podawać do publicznej wiadomości wyroki za korupcję — wylicza szefowa Kancelarii Prezydenta.

Partia Demokratyczna kładzie nacisk na całkowitą prywatyzację koncernów państwowych i jawne mianowanie ich władz. SdPl mówi o utworzeniu agencji antykorupcyjnej. Róża Żarska z Samoobrony natomiast skupiła się na wybielaniu Andrzeja Leppera. Na walkę z korupcją przedstawiła jeden pomysł.

— Trzeba uzdrowić przetargi w Polsce — mówi reprezentantka Samoobrony.