Przegląd najważniejszych wiadomości, które ukazały się w polskiej prasie we wtorek, 28 października.
RZECZPOSPOLITA
Skandynawskie linie lotnicze SAS chcą wykupić udziały w Polskich Liniach Lotniczych LOT, mówi prezes SAS Jorgen Lindegaard. Teraz jest najlepszy czas na inwestowanie w Polsce, która jest na razie małym rynkiem, ale z ogromnym potencjałem wzrostu, uważa. (s.B1)
W finasach publicznych jest za mało miejsca na manewry, powiedział "Rzeczpospolitej" Prof. Jerzy Osiatyński, były minister finansów z ramienia Unii Wolności. Jego zdaniem, szansa na poprawienie projektu budżetu w Sejmie jest niewielka, gdyż wymaga to specyficznej wiedzy i znajomości konsekwencji zmiany każdej liczby w budżecie. (s.B3)
Analitycy BRE Banku szacują, że w pierwszym kwartale 2004 roku średniomiesięczne pożyczkowe potrzeby budżetu przekroczą 12 miliardów złotych. Jeszcze do końca tego roku budżet będzie musiał pożyczyć około 20 miliardów złotych brutto, z czego siedem miliardów na rynkach zagranicznych a 14,6 w kraju. (s.B3)
Osiem miliardów złotych będzie kosztować przejęcie Polskich Hut Stali przez nowego inwestora. Wczoraj minister skarbu Piotr Czyżewski oraz Lakshmi N. Mittal, właściciel grupy LNM, podpisali umowę o prywatyzacji spółki. (s.B4)
GAZETA WYBORCZA
EuRoPol Gaz, właściciel polskiego odcinka rurociagu Jamalskiego wygrała wczoraj w Naczelnym Sądzie Administracyjnym sprawę o eksploatację technologiczną światłowodu położonego przy gazociagu jamalskim. (Gospodarka, s.5)
PARKIET
Domy maklerskie nie są w stanie przed terminem wejścia w życie podatku giełdowego zbudować odpowiednich systemów informatycznych. Wprowadzenie w życie 1 stycznia 2004 roku nowelizacji ustawy o PIT uważają za niemożliwe. (s.1)
Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych poinformowało w liście otwartym, że jego zdaniem walne zgromadzenie akcjonariuszy Mostostalu Siedlce nie może podjąć uchwały o połączeniu z Polimeksem-Cekop. (s.3)
Minister finasów Andrzej Raczko uważa, że na razie nie ma podstaw do podwyżki stóp procentowych. Nie zamierza także interweniować na rynku walutowym, gdzie, jego zdaniem, kurs złotego powinien być ustalany tylko i wyłącznie przez prawo popytu i podaży. (s.10)
PULS BIZNESU
Gość "Pulsu" premier Leszek Miller: intencja rządu jest jasna - przedsiębiorcy muszą korzystać z wolności gospodarczej. Do tego trzeba jednak złamać opornych biurokratów i trzymać w ryzach napięty budżet. Jeśli plan nie wyjdzie, to 2005 roku trzeba będzie ciąć wydatki znacznie głębiej i bez rozsądnego planu. (s.1-2, 4-5)
Reuters nie potwierdzał wszystkich powyższych informacji.
((Autor: Małgorzata Gocłowska; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))