Przejmować czy być przejętym?

JAROSŁAW ROMANOWSKI
opublikowano: 2012-02-17 00:00

CO MYŚLI RYNEK

JAROSŁAW ROMANOWSKI

dyrektor ds. handlu i zabezpieczeń KGHM

Na początku lutego pojawiła się informacja o planowanej największej fuzji w historii rynku towarowego. Glencore, największa spółka handlowa, oraz Xstrata, czwarta pod względem wielkości spółka górnicza na świecie, postanowiły się połączyć, tworząc podmiot o szacowanej wartości rynkowej przekraczającej 90 mld USD. Informacja nie była aż tak bardzo nieoczekiwana, bo Glencore już od wielu lat był największym udziałowcem Xstraty (około 34 proc.) i wielokrotnie w przeszłości spekulowano o takiej możliwości. Ta transakcja może otworzyć nowy rozdział w historii rynku surowców.

Glencore to spółka, która wielokrotnie w przeszłości wzbudzała duże kontrowersje nie do końca przejrzystymi metodami prowadzenia działalności. W ubiegłym roku została wprowadzona na giełdę. Dzięki temu uzyskała możliwość wyceny rynkowej wartości swoich aktywów, która okazała się niezbędna do jasnego uzasadnienia warunków obecnie ogłoszonej „merger of equal”, czyli fuzji równorzędnych podmiotów. Spółka handlowa za pozostałą część Xstraty ma zapłacić około 40 mld USD w postaci akcji. Powstała w wyniku transakcji grupa kapitałowa będzie kompletnie zintegrowanym podmiotem działającym w 33 krajach i posiadającym w swojej strukturze 101 kopalni, 50 oddziałów metalurgicznych, magazyny, transport morski i lądowy, logistykę oraz olbrzymi dział sprzedaży i marketingu. Nie wspominając o dominującej pozycji na rynku cynku, ołowiu i kobaltu oraz bardzo istotnym udziale w rynku miedzi, niklu, srebra i węgla.

Pojawia się oczywiście pytanie, dlaczego właśnie teraz odnosząca godne pozazdroszczenia sukcesy na rynku handlu surowcami spółka handlowa zdecydowała się na większe zaangażowanie na rynku górniczym. Po pierwsze — pozwala to osiągnąć ewidentny efekt synergii bezpośredniego dostępu do surowców i wyjątkowo rozbudowanej sieci obrotu. Daje to istotną przewagę konkurencyjną w postaci obniżenia ryzyka działalności niskomarżowej części handlowej oraz szerszego i bezpośredniego dostępu do informacji o aktywności gospodarczej w poszczególnych regionach świata. Po drugie — otwiera szeroko drzwi kolejnym potencjalnym akwizycjom. Już teraz spekuluje się o możliwości przejęcia przez Glencore Xtrata International kolejnego dużego gracza — spółki Anglo American.

Po trzecie — co może jest najbardziej istotne, w ostatnich latach konkurencja na rynku obrotu surowcami znacząco się zaostrzyła. Duże banki inwestycyjne, jak JP Morgan lub Goldman Sachs, stały się dużo bardziej aktywne na rynku fizycznego obrotu surowcami. Wpłynęło to na obniżenie marż i wzrost ryzyka działalności handlowej. Rozwój infrastrukturalny Chin i innych krajów rozwijających się sprawił, że ceny wielu surowców biją rekordy, a spółki górnicze realizują wysokie marże. To właśnie w górnictwie tkwi obecnie duża wartość, a rozwój nowej kopalni od podstaw trwa wiele lat. Znacznie szybciej można zwiększyć skalę działalności poprzez fuzje i przejęcia. Czy ta transakcja zapoczątkuje wzrost aktywności transakcji na rynku surowców? To możliwe, bo wiele podmiotów ma świadomość, że jeśli nie będzie przejmować, to może zostać przejęte.