Całkowity koszt składa się na kwotę 13,6 bln USD co stanowi 11-krotność globalnych bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
W ciągu ostatnich 10 lat ekonomiczne koszty przemocy na świecie wyniosły 137 bln USD. Na tę sumę składają się pieniądze wydane na wojsko oraz prywatną ochronę na obszarach konfliktów zbrojnych oraz na siły pokojowe Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Z raportu wynika, że zaledwie 10 państw nie jest zaangażowanych w żadne wewnętrzne, ani zewnętrzne działania zbrojne, a są to: Botswana, Chile, Kostaryka, Japonia, Mauritius, Panama, Katar, Szwajcaria, Urugwaj i Wietnam.

W przypadku Polski poniesione koszty w związku z globalną przemocą wyniosły 3,3 proc. PKB, dzięki czemu nasz kraj zajął 124. pozycję na 162 państwa objęte padaniem.
Choć wg raportu Europa ciągle jest najbezpieczniejszym regionem świata to jej pozycja nieco osłabła w związku z atakami terrorystycznymi w Paryżu i Brukseli oraz jej zaangażowaniem w walki na Bliskim Wschodzie. Zaledwie 23 proc. państw uwzględnionych w badaniu nie doświadczyło w minionym roku ataków terrorystycznych.