Przepychanki o Dworzec Gdański

Emil Górecki
opublikowano: 2014-07-01 00:00

Wiesław Witek, który w imieniu PKP wydzierżawił Marvipolowi sporną działkę, nie obawia się kontroli swoich działań.

Zabudowa 4,5 ha obok warszawskiego Dworca Gdańskiego dla każdego dewelopera jest nie lada gratką. Do realizacji inwestycji, której wartość Polskie Koleje Państwowe (PKP) szacują na 1,5 mld zł, wybrano w kwietniu belgijską firmę Ghelamco. PKP muszą jednak liczyć się z tym, że do 2026 r. część działki będzie użytkowana przez Marvipol, dewelopera, który odpadł z wyścigu o prawo zabudowy.

MYJNIA NIEZGODY: PKP uważają, że fragment dworcowej inwestycji zaplanowany na terenie dzierżawionym przez Marvipol da się zrealizować w ostatniej kolejności. Myjnia zajmuje jednak frontową część działki, co jest dużym utrudnieniem logistycznym. [FOT. WM]
MYJNIA NIEZGODY: PKP uważają, że fragment dworcowej inwestycji zaplanowany na terenie dzierżawionym przez Marvipol da się zrealizować w ostatniej kolejności. Myjnia zajmuje jednak frontową część działki, co jest dużym utrudnieniem logistycznym. [FOT. WM]
None
None

Kolejarze chcieli zerwać umowę dzierżawy, ale sąd tego zabronił. Teraz sprawdzają, czy w ogóle jest ważna — podejrzewają bowiem, że aneks został podpisany przez osoby do tego nieuprawnione, w niejasnych okolicznościach i po wyjątkowo niskich stawkach.

— 12 maja 2014 r. złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury — mówi Katarzyna Mazurkiewicz, rzeczniczka PKP. Marvipol i PKP podpisały dziesięcioletnią umowę dzierżawy we wrześniu 1996 r. Rok później podpisano do niej aneks, z którego wynikało, że jeśli do września 1997 r. strony nie oświadczą, że po 2006 r. umowa przestaje obowiązywać, automatycznie zostanie przedłużona na kolejne 20 lat. W oznaczonymterminie żadna ze stron umowy nie wypowiedziała.

Zarówno umowę podstawową, jak i aneks w imieniu PKP podpisywał Wiesław Witek, obecny dyrektor warszawskiego Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM). Dotychczas nie został poproszony przez prokuraturę o złożenie wyjaśnień.

— Nie mam obaw. Pracując w PKP, miałem wszelkie pełnomocnictwa do podpisywania tych umów. PKP muszą mieć całą dokumentację tej transakcji. Kilka lat temu umowę badała Najwyższa Izba Kontroli, składałem wówczas wyjaśnienia. Nie słyszałem, by wykazano jakieś nieprawidłowości. Nie rozumiem również zarzutów dotyczących zaniżonej stawki i zbyt długiego terminu obowiązywania umowy. 20 lat temu nie przewidywano zabudowy okolic Dworca Gdańskiego, a teren był zdewastowany. W zamian za wydłużenie umowy Marvipol wybudował tam nowoczesną myjnię — mówi Wiesław Witek. Szef ZTM dziwi się, że kolejarze postanowili zabudować teren Dworca Gdańskiego właśnie teraz.

— W związku z remontem tunelu średnicowego przez najbliższe lata Dworzec Gdański będzie pełnił rolę najważniejszego dworca dla Warszawy. W dodatku pojawiły się informacje o ograniczeniach związanych z użytkowaniem tej linii przez wojsko — przypomina Wiesław Witek.

Możesz zainteresować się również: