Przestępcy wolą iPhone’a od kciuka

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2016-09-28 22:00

Ubezpieczyciele coraz lepiej radzą sobie z wyłudzeniami odszkodowań. Dlatego wyłudzacze stają się coraz bardziej innowacyjni.

191 mln zł — tyle w ubiegłym roku próbowali wyłudzić od ubezpieczycieli klienci. To o 19 proc. więcej niż przed rokiem. Zdecydowana większość, bo aż 180 mln zł, przypadło na ubezpieczenia majątkowe — wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU). Wysoka dynamika, zamiast niepokoić, cieszy ubezpieczycieli.

Bloomberg

— Rosnąca wartość i liczba wykrytych fraudów to nie efekt gwałtownego wzrostu przestępczości ubezpieczeniowej, ale raczej coraz skuteczniejszego działania ubezpieczycieli w zakresie ich wykrywania — mówi Jarosław Matusiewicz, wiceprezes Uniqi Polska.

Zgadza się z nim dr Piotr Majewski z Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu, który jest autorem raportu przygotowanego przez PIU. Zwraca uwagę, że na dojrzałych rynkach nawet 10 proc. odszkodowań wypłacanych z polis komunikacyjnych może być efektem fraudów. Jaka jest skala przestępczości ubezpieczeniowej w Polsce, nie wiadomo. Wartość wykrytych stanowi 1 proc. wypłacanych kwot.

— Polskim ubezpieczycielom z pomocą przyszła technologia. Mogą korzystać z systemów IT, które pomagają im walczyć ze zorganizowanymi grupami przestępczymi, specjalizującymi się w masowym wyłudzaniu odszkodowań — podkreśla Piotr Majewski.

— Od ubiegłego roku korzystamy z rozwiązania IT. Dzięki niemu otrzymujemy listę szkód, które mogą nosić znamiona nadużycia, wraz z zestawem szczegółowych informacji ułatwiających dalsze czynności dochodzeniowe — mówi Jarosław Matusiewicz. Z uwagi na wysoki udział

szkód komunikacyjnych we fraudach, to właśnie na nich głównie koncentrują się ubezpieczyciele. W rezultacie oszustom coraz trudniej jest wyłudzić świadczenia w tym segmencie. Zmieniają więc metody działania — uczą się nowych rodzajów polis i starają się nimi operować.

— Wyłudzanie odszkodowań „na obcięty kciuk” jest w odwrocie. Każda taka szkoda jest od razu mocno podejrzana. Zamiast niej coraz częściej ubezpieczyciele notują na terenach wiejskich upadki z drabiny podczas prac rolnych. Szkody są pokrywane z polisy OC rolnika — mówi Piotr Majewski.

W miastach rosnącą popularnością cieszy się celowe uszkadzanie elektroniki. Polscy ubezpieczyciele dopiero zaczynają dostrzegać zjawisko, które stało się już prawdziwą plagą w Europie Zachodniej czy USA. Każdej premierze nowego iPhone’a towarzyszy epidemia niszczenia poprzedniego modelu i zgłaszania szkody do ubezpieczyciela.

— Wszystkie nacje kradną. Mieszkańcy jednego z państw Europy Zachodniej wyspecjalizowali się w wyłudzaniu odszkodowań za drogie okulary. Dzięki temu mogą je po sezonie wymienić na nowe. To zjawisko stało się tak popularne, że pomoc w uszkodzeniu takich okularów jest traktowana jako przysługa sąsiedzka — mówi dr Piotr Majewski.

Z raportu PIU wynika, że ubezpieczycieli mocno niepokoi też szybko rosnąca przestępczość poza obszarem odszkodowań, polegająca np. na wyłudzaniu prowizji od sprzedaży polis. © Ⓟ