Przeszkód dla biznesu wciąż jest bez liku

JK
opublikowano: 2009-02-20 00:00

W rankingu wolności gospodarczej awansowaliśmy o jedno oczko. Tylko jedno oczko...

W rankingu wolności gospodarczej awansowaliśmy o jedno oczko. Tylko jedno oczko...

Na niewiele się zdały w 2008 r. wysiłki rządzących, zmierzające do liberalizacji polskiej gospodarki i likwidacji przepisów blokujących zakładanie i prowadzenie firm. W tegorocznej edycji Indeksu Wolności Gospodarczej IEF (opracowywanego przez Heritage Foundation i The Wall Street Journal) nasz kraj został sklasyfikowany na 82 pozycji wśród 179 państw. Rok wcześniej byliśmy na 81 miejscu. Numerem jeden od wielu lat jest Hongkong. Jesteśmy daleko w tyle za Nową Zelandią, Mauritiusem, Ugandą czy Botswaną. W Europie wylądowaliśmy na 35 miejscu (na 43 kraje) i wyprzedzamy tylko państwa bałkańskie, Rosję, Ukrainę i Białoruś.

To był priorytet

Z indeksu wynika więc, że pod względem wolności gospodarczej jesteśmy światowym średniakiem. Od najlepszych odbiegamy najbardziej pod względem wysokości podatków, wielkości budżetu państwa, swobody działalności gospodarczej. Terry Miller, redaktor naczelny Indeksu, wskazuje, że Polska poprawiła się w kategorii "korupcja", lecz spadliśmy pod względem wolności gospodarczej, elastyczności rynku pracy i wzrostu wydatków publicznych. Wyniki Indeksu IEF są o tyle zaskakujące, że dla rządu PO-PSL priorytetem miały być właśnie ułatwienia dla firm.

Nie zniknęła

Entuzjazmu pod tym względem nie przejawia także PKPP Lewiatan, która wczoraj zaprezentowała szóstą edycję "Czarnej listy barier" dla przedsiębiorczości.

— Na początku ubiegłego roku wydawało się, że sprzyjająca przedsiębiorcom koalicja sprawi, iż nie będziemy musieli już ogłaszać czarnej listy. Owszem, zniknęło sporo barier, lecz i pojawiło się kilka nowych. Doceniamy determinację rządu i komisji Przyjazne Państwo, ale okazało się, że nadal jest co prezentować na czarnej liście Nie we wszystkich obszarach nastąpił przełom — mówi Henryka Bochniarz, prezydent Lewiatana.

Co Lewiatan ocenia na plus? Przede wszystkim zmiany w zakresie prawa podatkowego i ubezpieczeń społecznych.

— Niestety, mało dobrych zmian pojawiło się w regulacjach dotyczących procesu inwestycyjnego, dużo barier występuje ciągle w przepisach branżowych, a nowe pojawiły się w prawie pracy — wyjaśnia Henryka Bochniarz.

Największe bariery

możliwość prowadzenia kontroli firmy na tzw. legitymację

wymóg posiadania potwierdzenia otrzymania korekty faktury do zmniejszenia podstawy opodatkowania

nadmierna sztywność prawa pracy

nieskuteczność wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę w przypadku nieobecności pracownika.