Przetargu na prywatne autobusy nie będzie

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-10-24 00:00

Warszawa nie dostanie 100 nowych prywatnych autobusów. Przetarg ogłoszony przez stołeczny ZTM zostanie unieważniony. W kasie stolicy nie będzie w przyszłym roku pieniędzy na realizację takiego zamówienia.

Zarząd Transportu Miejskiego unieważnił kolejny duży przetarg na zakup nowego taboru komunikacyjnego obsługującego stolicę. Prywatni przewoźnicy, zainteresowani kontraktem z ZTM, mają co prawda czas na składanie swoich ofert do 5 listopada, ale już wiadomo, że ich propozycje nie będą rozpatrywane. Okazuje się bowiem, że ZTM nie będzie w stanie kupić wozokilometrów od prywatnych firm z powodu braku środków finansowych. Na razie nie wiadomo, dlaczego zmniejszono budżet ZTM na przyszły rok.

Przetarg na dopuszczenie do ruchu 100 prywatnych autobusów był zapowiadany już od początku roku. Chęć świadczenia swoich usług dla stołecznego transportu deklarowało kilka firm. Zgodnie z zapowiedziami, oferty w tym przetargu zamierzały złożyć takie firmy jak: Polski Express, powiązany z notowaną na londyńskiej giełdzie spółką National Express Group PLC, Rapid Bus, związany z grupą Vivendi, czy ostatnio Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej. Zgodnie z planami ZTM, przetarg podzielono na dwie tury — po 50 autobusów w każdej. Tak więc wygrać mogły dwie firmy, choć równie prawdopodobne było wybranie tylko jednego przewoźnika. Kontrakty pomiędzy ZTM i przewoźnikami miały być podpisane na 10 lat. Prywatni przewoźnicy, tak jak PPKS, który unieważnił warunkowe przetargi na zakup i finansowanie nowego taboru ogłoszone właśnie w celu złożenia oferty dla ZTM, nie kryją rozczarowania decyzją ZTM.

Przedstawiciele firm transportowych uważają, że decyzja o unieważnieniu przetargu przez ZTM może oznaczać wstrzymanie także innych inwestycji związanych z rozwojem stołecznego transportu.

— Znacznie taniej jest kupić wozokilometry od prywatnej firmy, niż utrzymywać duże bazy transportowe z całym zapleczem logistyczno-personalnym — twierdzi Paweł Krajewski, zastępca dyrektora ds. przekształceń w PPKS.

Również przedstawiciele Biura Zarządu Miasta, zapowiadając dopuszczenie prywatnych przewoźników do obsługi miejskich linii autobusowych, twierdzili, że jednym z głównych powodów takiej drogi rozwoju stołecznego transportu jest niższy koszt jego utrzymania. ZTM planował kupno w ciągu roku około 8 mln wozokilometrów od prywatnych firm. Nie wiadomo na razie, czy ZTM planuje kolejne podejścia do przetargów związanych z rozbudową stołecznej bazy transportowej.

Według informacji Jacka Zdrojewskiego, wiceprezydenta Warszawy, w przyszłym roku zostanie ogłoszony kolejny przetarg na obsługę miejskich linii przez prywatnych przewoźników. Na razie nie wiadomo, o ile w przyszłorocznym budżecie zostaną zmniejszone nakłady na komunikację miejską, ponieważ jest on jeszcze tworzony

— Będziemy starali się tak organizować kolejną procedurę, aby jej skutki finansowe nastąpiły dopiero w 2003 r. Obecnie z uwagi na brak funduszy nie powiększamy ilości usług komunikacyjnych — komentuje Jacek Zdrojewski.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy prywatni przewoźnicy zostaną znów zaproszeni do składania ofert na miejskie przewozy pasażerskie. Możliwe jest jednak, że będzie to dopiero na jesieni 2002 r. Jeśli tak się stanie, to nowe, prywatne autobusy wyjadą na Warszawę na początku 2003 roku.