Dane o inflacji w USA w kwietniu obudziły nadzieję na większe luzowanie polityki pieniężnej w tym roku. W Europie i USA indeksy rynków akcji biły rekordy, mocno spadły rentowności obligacji. W czwartek widać stabilizację cen. Kontrakty na indeksy w USA zmieniają się minimalnie, co nie zachęca do podejmowania większego ryzyka. W pierwszej części handlu w Europie uwagę przyciągają głównie informacje przekazywane przez spółki. Najmocniej w Stoxx Europe 600 spada kurs Ubisoft (-15,7 proc.). Producent gier rozczarował niższymi niż rynkowe prognozami wyników w obecnym kwartale. Wśród najmocniej taniejących spółek znalazł się również Siemens (-4,3 proc.). Niemiecki gigant nie osiągnął oczekiwanego zysku w minionym kwartale głównie z powodu gorszych wyników flagowego działu automatyki przemysłowej. Najmocniej w indeksie drożeją akcje szwedzkiej firmy konsultingowej Sweco (16 proc.) do czego przyczynił się wyższy niż oczekiwano wynik EBITA w pierwszym kwartale.
Podaż przeważa w 14 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej tanieją spółki naftowe (-1,2 proc.), motoryzacyjne (-1,0 proc.) i chemiczne (-0,9 proc.). Najlepiej na tle rynku wygląda segment spółek ubezpieczeniowych (1,4 proc.), do czego przyczyniły się wzrosty kursów szwajcarskich spółek Zurich Insurance i Swiss Re wywołane dobrymi wynikami kwartalnymi. Przewagę popytu widać również nadal w segmencie spółek nieruchomości (0,3 proc.) i IT (0,2 proc.).
Giełda w Londynie spada najmocniej spośród największych europejskich rynków akcji. FTSE100 traci 0,5 proc. Najmocniej tanieją akcje Sage (-13,2 proc.). Dostawca oprogramowania wspierającego zarządzanie miał rozczarować brakiem nowych informacji dotyczących rozwiązań AI.
Indeksy giełdy w Paryżu spada o 0,4 proc. Tanieją akcje 27 z 40 spółek wchodzących w skład CAC40, a najwięcej traci koncern motoryzacyjny Stellantis (-1,5 proc.).
We Frankfurcie DAX traci 0,25 proc. Spadają kursy 20 z 40 niemieckich blue chipów. Największy spadek notuje Sartorius (-4,8 proc.) z branży biofarmaceutycznej.
