Przewaga podaży na Wall Street, ale mocno drożeje Apple

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2024-06-11 17:23

S&P500 i Nasdaq kończyły wczorajszą sesję rekordami więc przy braku wsparcia w postaci danych makro główne indeksy amerykańskich rynków akcji spadały na otwarciu wtorkowej sesji. Choć dość szybko zaczęły odrabiać straty to widać ostrożność wiążącą się z publikacją w środę danych o inflacji i projekcji Fed.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po 90 minutach sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones traciła 0,5 proc., a S&P500 spadał o 0,15 proc. Nasdaq Composite odrobił całą stratę z pierwszych minut sesji i rósł o 0,2 proc. Podaż przeważa w 9 z 11 głównych segmentach rynku. Spółki finansowe (-1,2 proc.) taniały najmocniej, a największy popyt był na spółki IT (0,9 proc.).

Najmocniej drożejącą spółką w S&P500, Średniej Przemysłowej Dow Jones i „wspaniałej siódemce” było Apple (5,3 proc.). Choć pierwsza reakcja rynku na prezentację platformy AI spółki na poniedziałkowej konferencji dla deweloperów była negatywna i akcje wyraźnie taniały, to dzień później pojawił się popyt, do czego przyczynić mogły się liczne pozytywne raporty analityków. M.in. biuro maklerskie D.A. Davidson podwyższyło rekomendację Apple do „kupuj”, a cenę docelową akcji spółki o ponad 10 proc.

Obligacje USA drożeją minimalnie w pierwszej części sesji. Rynek czeka na środowe dane o inflacji w USA w maju oraz publikację „dot plot” po posiedzeniu Fed.