NIKKEI 225 zniżkował o 0,7 proc., indeksy giełd w Seulu, Szanghaju i Hong Kongu zyskały do pół proc.
„Trwa ożywienie i choć chcielibyśmy, żeby wzrost był prostą linią do góry, to jednak natura ożywienia jest taka, że droga powrotu do dobrej kondycji gospodarki jest wyboista.” – komentował Tim Schroeders, zarządzający Pengana Capital w Melbourne.
Na spekulacjach pod poprawę koniunktury w przemyśle chińskim zyskiwały spółki cementowe. Z kolei po tym, jak Goldman Sachs obniżył prognozę wzrostu dla gospodarki amerykańskiej i japońskiej, zniżkowały kursy czołowych japońskich eksporterów. Ponad 1 proc. straciły Toyota Moto, Canon oraz Honda Motor.
Spółkom notowanym w Tokio nie pomogły także wiadomości z japońskiego ministerstwa finansów, które podało, że bilans na rachunku bieżącym niespodziewanie pogorszył się drugi miesiąc z rzędu, a wzrost eksportu wyhamował.