Łódzka strefa szykuje się do dwóch inwestycji po 40 mln EUR. Hutchinson i niemiecki producent tektury mogą dostać zgodę do końca roku.
Jeszcze w tym roku w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (ŁSSE) przybędzie kolejnych trzech inwestorów.
— Obecnie przygotowujemy ofertę dla Partner Center, firmy zaopatrującej sieci spożywcze, stacje paliw i hipermarkety. Firma chce zainwestować 40 mln zł w centrum logistyczne, w którym pracę znajdzie 150 osób — mówi Andrzej Ośniecki, prezes ŁSSE.
— Nie podajemy dalszych szczegółów dotyczących inwestycji ze względu na brak umowy i wykonawcy inwestycji — mówi Krzysztof Apostolidis, prezes Partner Center.
Ale to przystawka przed daniami głównymi.
40 mln EUR z Francji...
Do inwestycji w strefie przymierza się również francuski inwestor branży motoryzacyjnej. Chce on wydać 40 mln EUR i zatrudnić tysiąc osób. Prezes Ośniecki odmówił podania jego nazwy. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o firmę Hutchinson. Éric Perrot, który będzie odpowiedzialny za produkcję w nowym zakładzie, odesłał nas po informacje do centrali firmy w Paryżu.
— Projekt jest w początkowym etapie. Nic nie zostało ustalone — mówi tylko Valerie Soupet, przedstawicielka firmy.
Na razie projekt utknął w fazie przygotowawczej — grunty, na których ma się znaleźć fabryka, w części należą do osób prywatnych. W toku jest postępowanie spadkowe jednego z właścicieli.
...i tyle samo z Niemiec
Prezes Ośniecki ujawnia też, że czeka na decyzję niemieckiego inwestora, dla którego zarezerwował teren. Spółka chce zbudować fabrykę i produkować opakowania do ciężkich towarów z tektury falistej. Inwestycja może sięgnąć 40 mln EUR i dać 100 miejsc pracy.
— Przygotowaliśmy grunt i czekamy — mówi Andrzej Ośniecki.
W ubiegłym tygodniu pozwolenie na działalność w strefie otrzymały Häring, niemiecki producent części dla motoryzacji, oraz Terpol, polski holding farmaceutyczny.
ŁSSE przyciągnęła w tym roku już 10 firm, które zainwestują łącznie powyżej 560 mln zł.