Przybywa biur w stolicach regionów

  • Marta Sieliwierstow
opublikowano: 17-01-2012, 00:00

Trójmiasto, które jako rynek biurowy przez lata było omijane przez deweloperów, teraz upodabnia się do liderów, czyli Krakowa i Wrocławia

Największym rynkiem biurowym spośród sześciu stolic regionów pozostaje Kraków z zasobami ponad 500 tys. mkw. Niewiele gorszymi wynikami może pochwalić się Wrocław (395 tys. mkw. dostępnej powierzchni biurowej), który jest jednym z najszybciej rozwijającychsię rynków. Na końcu stawki są Katowice.

Biurowe przetasowania

Według szacunków Ober- -Haus w 2011 r. w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu i Łodzi przybyło łącznie ponad 100 tys. mkw. biur. Najbardziej, bo o 36,4 tys. mkw., wzbogaciło się Trójmiasto, a o 35,9 tys. mkw. Kraków. W Poznaniu przybyło 13,6 tys. mkw., a w Łodzi 8,7 tys. mkw. Najmniej nowych inwestycji zakończono we Wrocławiu (4,3 tys. mkw.) i Katowicach (2,7 tys. mkw.).

— Trójmiejski rynek ma duży potencjał rozwoju. Dotychczas w regionie nie było dużego popytu na biura ponieważ brakowałobudynków najwyższej klasy. Dopiero pojawienie się większych nowoczesnych biurowców w atrakcyjnych miejscach spowodowało znaczące ożywienie popytu. Firmy, którewcześniej wstrzymywały się ze zmianą lokalizacji biur, zaczęły poszukiwać nowych siedzib — mówi Maciej Kotarski z firmy TPS, która jest deweloperem Olivia Business Centre.

Północ kontra południe

W 2012 r. najwięcej biur, zgodnie zapowiedziami deweloperów, przybędzie we Wrocławiu. Będzie to nawet 76,6 tys. mkw. w budynkach realizowanych m.in. przez LC Corp, Skanska Property, Vantage Development i Verity Development.

Równie wiele inwestycji w 2012 r. zapowiada się w Trójmieście, które wciąż nadrabia zaległości z ostatnich kilku lat, kiedy w Gdyni, Gdańsku i Sopocie budowało się niewiele. W nadchodzących miesiącach oddane do użytku zostaną dwa kolejne budynki Olivia Business Centre (Olivia Point — 9 tys. mkw., Olivia Tower — 15 tys. mkw.), pierwszy budynek Bałtyckiego Centrum Biznesu (9 tys. mkw.), Opera Office (7 tys. mkw.) oraz dwa budynki — Omega i Gamma — budowane przez Hossę w centrum biurowym Garnizon. W kolejnych latach Trójmiasto zyska zaś biurowce: Alchemia — w 2013 r. i Neptun — rok później. To, ile inwestycji rzeczywiście uda się rozpocząć w najbliższym czasie, w dużym stopniu zależy od podejścia banków do finansowania projektów komercyjnych.

— Banki nadal mają duże wymagania co do poziomu wynajęcia powierzchni przed przyznaniem finansowania. Dla wielu deweloperów oznacza to wymagania większego wkładu własnego i budowy, przynajmniej przez jakiś czas, za własne pieniądze. Mniejsi deweloperzy często nie rozpoczynają inwestycji ze względu na trudność w znalezieniu najemców

przed rozpoczęciem budowy — wyjaśnia Krzysztof Misiak, starszy negocjator w dziale powierzchni biurowych Cushman & Wakefield. Coraz więcej firm zwraca uwagę na standard budynku, w którym chcą wynająć biura. A budynki ekologiczne i energooszczędne przestają być wyjątkami. Lepsze wykorzystanie światła dziennego, filtrowanie wody i jej wielokrotne użycie, więcej zieleni i prześwitów, segregacja odpadów, zastosowanie przyjaznych dla środowiska materiałów budowlanych, parkingi rowerowe dla najemców i gości to atuty, które wpływają na postrzeganie budynku przez najemców.

— Rok 2012 przyniesie duże szanse rozwoju rynku biurowego,jednak w związku z ograniczoną akcją kredytową banków może się okazać, że w przypadku dużych projektów konieczne będzie tworzenie konsorcjów z kilkoma bankami. Będzie to metoda na dywersyfikację ryzyka — podsumowuje Mikołaj Stępień, dyrektor działu nieruchomości komercyjnych Ober-Haus.

76,6 tys. mkw. Nawet o tyle biur może się wzbogacić w najbliższych miesiącach Wrocław.

18,5 tys. mkw. Tyle powierzchni biurowej przybędzie w 2012 r. w Katowicach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu