Przyszedł już czas na realizację zysków

Mariusz Wesołowski
opublikowano: 2001-10-29 00:00

Ostatni tydzień poprawił nastrój wielu posiadaczom akcji. Nie wszyscy jednak wyczuli odpowiedni moment do zakupów. Teraz może być za późno, bo silne spekulacyjne wzrosty mogą zmienić się w mocne przeceny.

Indeks WIG 20 po wielu nieudanych próbach zdołał wreszcie poradzić sobie z barierą na poziomie 1200 punktów. Ci, którzy przegapili ten moment, teraz żałują. Pociąg po prostu odjechał bez nich.

Wydaje się, że w tym tygodniu może nastąpić zmiana miejsc. Ostatnie wzrosty dyskontowały mocną obniżkę stóp procentowych. Ta nie nastąpiła, a więc zasadnym byłoby skrócenie swojego portfela. Dodatkowo skłania do tego globalna sytuacja ekonomiczna, w której mamy rosnące bezrobocie i pogarszające się nastroje inwestycyjne. Nastroje na świecie nie sprzyjają wzrostom na giełdach. Gospodarka Argentyny nie zdołała poradzić sobie z problemami. Z kolei w USA zbliża się koniec okresu obrachunkowego dla większej części funduszy powierniczych w USA, które zdaniem wielu obserwatorów ostatnio są aktywne dla window-dressingu.

Ostrożność na rynku akcji jest więc bardzo zalecana.

W ostatnich dwóch tygodniach narodowy operator zyskał ponad 35 proc. Jak na spółkę tej wielkości wzrost tego rozmiaru w tak krótkim czasie wydaje się zdecydowanie za szybki.

Jedynym jego uzasadnieniem mogła być oczekiwana i ostatecznie dokonana zmiana prezesa firmy oraz bardzo spekulacyjny charakter ostatnich wzrostów na całej giełdzie. Niestety, należy z wielkim dystansem potraktować fakt zmiany zarządu jako powód do automatycznej poprawy sytuacji firmy w najbliższych miesiącach. Wydaje się więc zasadne zrealizowanie ostatnich zysków i poczekanie do ogłoszenia planów nowych władz. Mimo że została pokonana luka bessy na poziomie 15,05 zł, nie można oczekiwać, że kurs będzie rósł bez końca.

Walka o władzę w Mostostalu Export trwa. Na jej fali kurs spółki wzrósł w ostatnich dniach około 30 proc. Nie ulega wątpliwości, że zmiana sposobu zarządzania spółki będzie dla niej korzystna. Jednakże warto pamiętać, że nie nastąpi to szybko nawet, gdy inwestorzy finansowi zdobędą dodatkowe miejsca w radzie nadzorczej.

Skomplikowana struktura holdingu będzie wymagała dłuższego czasu na jego optymalną restrukturyzację. Słaba koniunktura gospodarcza dobija sektor budowlany. Dodatkowo technicznie połowa długiej czarnej świecy może stanowić silną zaporę przed dalszym trendem rosnącym. Warto więc po tak silnych wzrostach zrealizować zyski w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń w spółce.

W ubiegłym tygodniu według wcześniejszych zapowiedzi nastąpiła finalizacja zakupu Wirtualnej Polski przez TP SA. Opinie analityków wskazywały na bardzo duże rozbieżności w ocenie ewentualnej ceny transakcji. Ostateczna cena była w środku wymienianego przedziału 80- -200 mln zł.

Sytuacja techniczna wskazuje, że występujący silny opór na połowie dużej czarnej świecy z 17 października został pokonany dzięki piątkowym wzrostom. Sugeruje to, że mimo silnych wzrostów w ostatnim czasie gdański integrator może mieć wciąż dobrą passę przed sobą. Z drugiej strony warto mieć na uwadze, że transakcja sprzedaży WP może być powodem do realizacji zysków.