Przyszłoroczna odwilż podwyżek

  • Anna Deptuła
opublikowano: 17-12-2020, 15:36

Tegoroczne budżety na wynagrodzenia w dużych firmach zostały częściowo zamrożone. Sektor prywatny zadeklarował podwyżki w 2021 r.

Polskie firmy przewidują największy w Europie wzrost budżetu na podwyżki w 2021 r. - wynika z badania przeprowadzonego w 130 krajach przez Willis Towers Watson (WTW). Na podwyżki firmy przeznaczą więcej niż w tym roku, ale nie każdy sektor je dostanie.

Pandemia weryfikuje plany

Marcowy wybuch pandemii COVID-19 zmusił prywatne firmy do ograniczenia zaplanowanych budżetów na podwyżki. Ostatecznie - według raportu WTW - płace w 2020 r. wzrosły średnio o 2,8 proc. Ponad 60 proc. respondentów zweryfikowało wcześniejsze plany i podniosło stawki tylko części swojego personelu.

- Po trudnym roku, który upłynął na mierzeniu się z ograniczeniami, zapewnianiem bezpieczeństwa, pracą z domu, zmniejszonymi przychodami, pracodawcy zmieniają strategie zarządzania pracą i wynagrodzeniami. Firmy spoglądają na 2021 r. z ostrożnym optymizmem, co odzwierciadlają wyższe niż tegoroczne budżety na podwyżki – mówi Keith Coull dyrektor globalnych danych usługowych WTW.

Jak podaje WTW, w 2021 r. 8 proc. firm planuje zamrozić budżety, 3 proc. nie podjęło jeszcze decyzji, a aż 89 proc. zapowiada podwyżki i dynamiczną weryfikację systemu wynagrodzeń.

W badaniu Polska zadeklarowała, że przeznaczy średnio 3,3 proc. na podwyżki wynagrodzeń - najwięcej spośród krajów europejskich. Na podium uplasowała się też Holandia (2,5 proc.) i Niemcy (2,4 proc.). Reszta krajów oscylowała wokół 2 proc.

Kto dostanie?

- Nie wszystkie sektory odczuły takie same skutki pandemii. Branże hotelarska, rozrywkowa i lotnicza ucierpiały najbardziej, a technologia i bankowość radzą sobie najlepiej. Poziom podwyżek będzie uzależniony od sytuacji firmy – mówi Keith Coull.

Jak podaje WTW, branże ubezpieczeniowa i finansowo-technologiczna wykazują największy optymizm w kwestii podwyżek. Nieźle rokuje też handel detaliczny, który rozwija się w dzięki sprzedaży internetowej.

- Stosunkowo wysokie planowane w Polsce wzrosty budżetów na wynagrodzenia oraz odsetek firm oferujących podwyżki wskazują, że pracodawcy podchodzą optymistycznie do kondycji własnego biznesu. Chcą być konkurencyjni na rynku pracy, dlatego też inwestują w wynagrodzenia. Jednak ich możliwości ogranicza wysoka inflacja i wzrost kosztów pracy – mówi Krzysztof Gugała, dyrektor WTW Polska.

Podwyżki wynagrodzeń będą zróżnicowane. Na największe będą mogli liczyć wyspecjalizowani pracownicy, których kompetencje pomogą firmom w adaptacji do nowych warunków. Według WTW pracodawcy są szczególnie skłonni do konkurowania o takie osoby. Oferty podwyżek dla niektórych z nich mogą znacząco przewyższać średnie wartości, ale w związku z tym obniżą pule podwyżkowe w innych działach.

Nowa bankowość stabilna
Stefan Bogucki
menedżer ds. komunikacji Revolut
Pandemia w pewnym stopniu nas dotyka, ale nie tak dużym, jak na przykład tradycyjną bankowość. Odnotowaliśmy w tym roku wolniejszy wzrost w stosunku do ubiegłego, ale nasza sytuacja jest stabilna. Z uwagi na kwarantannę świat konsumentów, usług i transakcji przeniósł się online, a my zawsze byliśmy online. Podczas gdy niektóre organizacje zmniejszały pensje z uwagi na pandemię, w Revolucie udostępniliśmy wszystkim pracownikom możliwość dobrowolnej zamiany części wynagrodzenia na udziały w firmie, na korzystnych warunkach. Struktura naszego systemu wynagrodzeń nie zmieniła się, pracownicy co kwartał realizują ustalone cele, podwyżki i bonusy są uzależnione od osiągniętych wyników. Jeżeli chodzi o przyszły rok, to na pewno będziemy zatrudniać. Mamy setki otwartych rekrutacji, także w Polsce - część z nich nie jest przypisana konkretnej lokalizacji i pozwoli pracować z dowolnie wybranego miejsca.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane