- To, że rynek nieruchomości ruszył z miejsca świadczy o tym, że ryzykujemy przesadzenie w programie skupu obligacji opartych na hipotekach. Najlepiej byłoby zmniejszyć dozę QE, by rynki stopniowo mogły się dostosować do ostatecznego wygaśnięcia tej kuracji – powiedział.
Bankierzy centralni rozważają jak długo powinna trwać trzecia runda skupu obligacji. Niektórzy powołują się na płynące z gospodarki sygnały o ożywieniu gospodarczym, inni jednak wyrażają obawy, że Fed pompuje bańkę na aktywach.
