Jochen Zeitz, prezes niemieckiej Pumy podtrzymał prognozę ponad 60 proc. wzrostu zysku spółki na koniec tego roku. Zdaniem analityków, jest ona zbyt konserwatywna.
Puma, trzeci europejski producent odzieży sportowej, jest jedną z najszybciej rozwijających się spółek. W tym roku jej sprzedaż ma wzrosnąć o 30 proc. Bez uwzględniania zmian kursowych może to być aż 40 proc.
Według analityków Credit Suisse First Boston, prognozy formułowane przez władze niemieckiej spółki są zbyt konserwatywne.
Sukces władz Pumy polega na ożywieniu w ostanich latach martwej marki. Cześć asortymentu odzieży spółki została zaakceptowana przez klientów nie jako sprzęt sportowy, ale jak modny ubiór. To wyraźnie zwiększyło jej sprzedaż. Pozwoliło także podnieść wartość rynkową spółki do blisko 2 mld EUR.
MD, Bloomberg