Puste magazyny na wynajem

Beata Chomątowska
opublikowano: 2006-10-06 00:00

Nowy szef Centrali Farmaceutycznej Cefarm chce, żeby do magazynów spółki trafiły państwowe rezerwy strategiczne farmaceutyków.

Do dystrybutora leków, którego udział w rynku wynosi obecnie 4,5 proc., należą trzy magazyny: w Łodzi, Radomsku i Warszawie. Tyle że dwa największe po części stoją puste. Magazyn w Radomsku ma 25 tys. mkw. powierzchni, a do zapełnienia jest wciąż ponad 10 tys. W Łodzi są puste 3 tys. mkw. Po reorganizacji wolne miejsca znalazłyby się też w magazynie w stolicy.

— Mamy spore nadwyżki. Chcemy je wykorzystać na przechowywanie strategicznych zapasów leków. Spróbujemy przekonać do tego resort zdrowia — mówi Jan Kruk, nowy prezes spółki.

Rozszerzanie logistyki

Inny projekt, do którego realizacji przygotowywał się poprzedni szef Centrali Farmaceutycznej (CF) Cefarm, Jerzy Barański, to przechowywanie w magazynach próbek klinicznych producentów.

— Mamy już dokumenty pozwalające na prowadzenie takiej działalności. Chcemy podjąć temat na nowo — zapowiada Jan Kruk.

W związku z planami poszerzenia przez CF Cefarm handlu detalicznego, spółka przymierza się też do prowadzenia komór przeładunkowych w całym kraju. Nowy zarząd myśli też o zwiększeniu liczby składów konsygnacyjnych (obecnie ma ich kilka).

— Rozmawiamy już w tej sprawie z dwoma kolejnymi firmami. Myślimy też o wynajmie powierzchni innym przedsiębiorcom — dodaje Jan Kruk.

Więcej informatyki

Spółka, która planuje na koniec roku przychody netto wysokości 550 mln zł oraz 1,5 mln zł zysku, ma też — jak twierdzi jej prezes — nadwyżki finansowe. Przeznaczy je w pierwszej kolejności na inwestycje w system informatyczny, co pozwoli m.in. wprowadzić od 2 stycznia 2007 r. kody kreskowe w magazynach i usprawnić ich funkcjonowanie. Cała operacja obejmie m.in. zakup nowych programów i wprowadzenie nowego sprzętu.

— Chcemy też wprowadzić program, który obsługiwałby naszą historię zakupową i pomógłby nam uniknąć pułapek w postaci kolejnych przeterminowanych należności, których mamy wciąż sporo — mówi Jan Kruk.

Firma myśli też o zwiększeniu eksportu i poszukiwaniu nowych rynków zbytu, zwłaszcza na wschodzie Europy.

70 proc. przychodów CF Cefarm pochodzi obecnie z przedhurtu. 20 proc. to obrót apteczny, a 10 proc. — pozostała działalność. W ciągu trzech lat spółka zamierza zredukować o 5 proc. obroty przedhurtowe na rzecz działalności detalicznej (przy założeniu rozwoju organicznego).