PZPN zrywa z Klubem Kibica

PN
20-04-2012, 00:00

PZPN rozwiązał umowę z kontrowersyjną spółką zarządzającą klubem, opisaną przez „Puls Biznesu”.

Klub kibica reprezentacji Polski, który powstał w 2011 r., czekają poważne zmiany. Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) jednogłośnie zdecydował o rozwiązaniu umowy ze spółką Oficjalny Klub Kibica Reprezentacji Polski, która zarządza fanklubem (miała obowiązywać do połowy 2014 r.). Firma zarabia na kartach kibica, które za 32 zł musi wykupić każdy pełnoletni członek fanklubu. Dotychczas wydano ich ponad 81 tys. Przychody z tego tytułu wyniosły więc ponad 2,5 mln zł. Oprócz tego klub kibica zajmuje się też m.in. sprzedażą biletów na mecze polskiej kadry.

Powodem decyzji był krytyczny raport z prac trzyosobowej komisji związku, która miała zbadać okoliczności powstania oraz działalność klubu.

— W dokumencie zostało sformułowane kilkanaście wniosków, w tym rekomendacja rozwiązania umowy — stwierdził w rozmowie z „PB” jeden z członków zarządu PZPN. Zarządzanie klubem ma przejąć związek.

— Nie jest wykluczone, że dobierzemy sobie do tego nowego partnera. Kibice, którzy wykupili karty kibica, nie mogą zostać oszukani — podkreśla nasz rozmówca. To, że komisja zamierza rekomendować zarządowi PZPN rozwiązanie umowy, we wtorek ujawnił „Puls Biznesu”. Pisaliśmy o wątpliwościach dotyczących okoliczności podpisania kontraktu. Formalnie w imieniu związku zawarła ją w kwietniu 2011 r. spółka SportFive, pośrednik w sprawach marketingowych i praw transmisji telewizyjnych. Stało się to niespełna dwa tygodniepo zarejestrowaniu spółki Oficjalny Klub Kibica Reprezentacji Polski w rejestrze sądowym. Kontrowersje budziła też pogmatwana struktura właścicielska organizatora fanklubu. Okazało się, że jest to łańcuszek tajemniczych firm z Luksemburga, Szwajcarii, Cypru i Włoch. We wtorek „PB” ujawnił, że z Klubem Kibica związani są byli współpracownicy kontrowersyjnego biznesmena — 49-letniego Krzysztofa Suskiego znanego z afer Digitalu i Banpolu. SportFive decyzję zarządu PZPN komentuje krótko.

— Jeśli strony nie chcą ze sobą współdziałać, to takie rozwiązanie jest najlepsze — mówi Tomasz Cieślik ze SportFive. Z Jackiem Kalinowskim, rzecznikiem klubu kibica nie udało nam się wczoraj skontaktować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / PZPN zrywa z Klubem Kibica