PZU postawi na innowacje

Na plusie jest każda linia biznesowa największego ubezpieczyciela, ale utrzymanie tego stanu wymusi inwestycję w nowe technologie.

Ubezpieczeniowy gigant już w pierwszym kwartale tego roku miał się czym chwalić — wrażenie robił przypis składki zbliżający się do 6 mld zł, dwa razy wyższy zysk netto, przekraczający miliard złotych, a przede wszystkim wyjście na plus w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych, który długo był pod kreską. Po półroczu jest jeszcze lepiej.

KOMUNIKACJA WPŁYNĘŁA NA WYNIK:
Zobacz więcej

KOMUNIKACJA WPŁYNĘŁA NA WYNIK:

Rekordowy przypis składki po pierwszym półroczu zawdzięczamy głównie większej sprzedaży w segmencie polis komunikacyjnych — mówi Paweł Surówka, prezes PZU. Marek Wiśniewski

Telematyka na horyzoncie

— Składka przypisana brutto rzędu ponad 11,6 mld zł to najlepszy półroczny wynik w naszej historii. Zawdzięczamy go głównie wyższej sprzedaży w segmencie klienta masowego, w tym przede wszystkim polis kierowców — o 840 mln zł. Wpłynęły na niego także o 413 mln zł wyższe składki w segmencie klienta korporacyjnego, głównie z ubezpieczeń komunikacyjnych w związku ze wzrostem średniej składki i liczby ubezpieczeń — zwracał uwagę Paweł Surówka, prezes PZU.

Zysk netto grupy przekroczył 1,7 mld zł i jest prawie dwukrotnie wyższy niż rok temu. Udało się też utrzymać dodatkowy wynik techniczny w komunikacji. Wskaźnik mieszany, mierzący rentowność poszczególnych linii biznesowych, w przypadku polis kierowców sprzedawanych przez PZU sięgnął 95,6 proc. Rok temu był na poziomie ponad 100 proc., co oznaczało, że ubezpieczyciel dokłada do tych ubezpieczeń.

Natomiast liczba czynnych polis w OC komunikacyjnym wzrosła po I półroczu do 8,7 mln, w porównaniu z 8,2 mln rok temu o tej porze. Już trzy miesiące temu ubezpieczyciel tłumaczył, że rentowność w komunikacji to nie tylko efekt podwyżek składek, ale także obniżenia kosztów na wielu polach — od akwizycji po likwidację szkód.

— Inaczej niż rynek jesteśmy w stanie osiągać lepsze wyniki nawet na polu, które nam nie sprzyja, ponieważ podwyżki składek nie są przyjmowane przez klientów z entuzjazmem — tłumaczy Paweł Surówka. Jego zdaniem, rynek walkę cenową ma już sobą, jednak dbałość o rentowność w komunikacji, która powinna być normą, będzie wymuszać uciekanie się do nowych, technologicznych rozwiązań. — Telematyka, czyli ocena ryzyka na podstawie stylu jazdy kierowcy, to jest to, o czym mocno dzisiaj myślimy. Wydaje się, że konieczność zachowania rentowności w komunikacji zmusi cały rynek do zainteresowania się tym tematem — zwraca uwagę Paweł Surówka.

Mały apetyt na przejęcia

Ubezpieczyciel podkreśla, że obecnie wszystkie główne linie biznesowe we wszystkich segmentach są dochodowe. — To efekt sporej dynamiki sprzedaży zarówno produktów komunikacyjnych, jak i pozakomunikacyjnych, niższej szkodowości w ubezpieczeniach rolnych oraz dużej dyscypliny kosztowej — mówi Tomasz Kulik. Jego zdaniem, tegoroczne wypłaty z tytułu nawałnic nie wpłyną na wyniki ubezpieczyciela.

— Ich skala może okazać się porównywalna do tego, z czym mamy do czynienia co roku. A w każdym roku jakieś katastrofy się przydarzają — mówił Tomasz Kulik. PZU zapowiedziało też ogłoszenie zaktualizowanej strategii na początku listopada.

— Pokażemy, jak trzeba sobie wyobrazić nowy PZU, a przede wszystkim jak będą wyglądać i funkcjonować nowe rozwiązania produktowe. Przy tym postawimy przede wszystkim na innowacyjność — zapowiedział Paweł Surówka. Jednocześnie ubezpieczeniowy gigant zwrócił uwagę, że jego apetyt na akwizycje, po przejęciu Pekao, jest nieco ograniczony.

— Skupimy się obecnie na poukładaniu tego, co już mamy w portfelu. Nie wyklucza to jednak, że żadnych przejęć nie będzie — tłumaczył Tomasz Kulik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PZU postawi na innowacje