Fundusze inwestycyjne to dobry biznes — uznało… TFI i kupiło 5 proc. akcji konkurenta.
Quercus TFI doceniło konkurencję. Jeden z jego funduszy odkupił od IDMSA pakiet 5,41 proc. akcji Idea TFI, które czeka na zatwierdzenie prospektu emisyjnego.
— Akcje naszego TFI kupił najlepszy zespół zarządzający akcjami w Polsce. Jesteśmy zaszczyceni. To uwiarygodni ofertę, którą chcemy przeprowadzić jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego i wycenę spółki. Współpracujemy z Quercusem, który inwestował w nasze fundusze i obligacje oraz korzysta z usług domu maklerskiego. Liczymy, że ta transakcja zacieśni współpracę — mówi Rafał Abratański, wiceprezes IDMSA.
Szefowie domu maklerskiego nie ujawniają, czy rozważają fuzję Idei i Quercusa. Po drugiej stronie woli do mariażu brak.
— To inwestycja portfelowa funduszu, który w strategii ma m.in. inwestowanie w spółki zmierzające na giełdę. Patrząc na tempo rozwoju i na plany Idei uznaliśmy, że wycena jest korzystna. O horyzoncie inwestycji zdecyduje cena na giełdzie — mówi Sebastian Buczek, zarządzający Quercus TFI.
Ile Quercus zapłacił za pakiet? Według nieoficjalnych informacji około 7 mln zł.
— Nie chcemy, by rynek znał wycenę, ale jest bardzo bliska naszym oczekiwaniom co do ceny w planowanej ofercie. Ze sprzedaży uzyskaliśmy o kilkadziesiąt procent więcej, niż wydaliśmy na zakup TFI kilka lat temu [5,5 mln zł — przyp. red.] — mówi Grzegorz Leszczyński, prezes IDMSA.
IDMSA sprzedał pakiet, bo zbiera pieniądze na zakup banku WestLB. Po ofercie nie zejdzie poniżej 75 proc.
— Po debiucie wycena Idei TFI w księgach pozostanie niezmieniona, ale liczymy, że analitycy dostrzegą realną wycenę biznesów — mówi Grzegorz Leszczyński.
Idea TFI miała w pierwszym półroczu 9,4 mln zł przychodów i 1,47 mln zł zysku netto, w porównaniu do 3,15 mln i 0,65 mln zł przed rokiem.
— Oczekiwania mamy wyższe, ale przyrost aktywów sporo kosztuje, a efekty będą za jakiś czas — mówi Grzegorz Leszczyński.