W ubiegłym tygodniu Musk napisał na Twitterze o możliwości wycofania Tesli z giełdy po wykupie jej akcji. Byłaby to jedna z największych transakcji tego typu w historii.
Źródła CNBC donoszą, że rada dyrektorów zwróci się do Muska, aby nie uczestniczył w analizie przedstawionej propozycji. Jeden z informatorów twierdzi, że rada powiedziała szefowi Tesli iż musi mieć swój własny zespół doradców w tej sprawie. CNBC przypomina, że podobnie było kilka lat temu, kiedy Michael Dell zdecydował się wycofać swoją spółkę komputerową z giełdy. Podobnie jak Dell, Musk ma duży pakiet akcji kierowanej przez siebie spółki. Szef i założyciel Tesli, której wartość rynkowa sięga prawie 60 mld USD, ma 20 proc. jej akcji.

Źródło CNBC twierdzi, że Musk rozmawiał w sprawie wycofania Tesli z giełdy z funduszem inwestycyjnym Arabii Saudyjskiej, który podobno ma już między 3 a 5 proc. akcji spółki.
Analitycy Barclays oszacowali, że na wykupienie akcji Tesli i wycofanie jej z giełdy potrzeba ok. 70 mld USD. Ich zdaniem, sfinansowanie takiej transakcji może być trudne.