Radia w Internecie słuchają tylko nieliczni
Większość stacji radiowych umożliwia słuchanie swoich audycji za pośrednictwem Internetu jedynie setce z milionów swoich słuchaczy. Na uruchomienie tej usługi dla nielicznych, rozgłośnie radiowe decydują się wydać po przeszło 40 tys. zł.
Radia można słuchać także w inny od tradycyjnego sposób — przez Internet. Wystarczy wejść na stronę wybranego radia i odszukać odpowiedni link. Stacje radiowe decydują się na umożliwienie słuchania na żywo swoich programów, żeby dotrzeć do słuchaczy, którzy znajdują się poza obszarem zasięgu nadajników naziemnych stacji albo nie mają dostępu do radioodbiornika.
— Naszą usługę kierujemy przede wszystkim do Polaków za granicą, którzy nie mogą słuchać nas w sposób tradycyjny, a chcą być na bieżąco informowani o wydarzeniach w kraju — tłumaczy Przemysław Hensel, kierownik redakcji internetowej Polskiego Radia.
Natomiast rozgłośnie internetowe nastawione są na realizację odmiennych celów.
— Projekt radia, którego można słuchać tylko z komputera, powstał aby zapewnić reklamę naszej firmie. Uruchomiliśmy trzynaście kanałów tematycznych — przekonuje Andrzej Szewczyk, administrator serwisów internetowych z firmy Pik-Net, właściciela witryny platforma.pl, na której można znaleźć kilka kanałów radiowych.
Real kontra Microsoft
Rozgłośnie radiowe wykorzystują dwa konkurencyjne pakiety oprogramowania umożliwiające emisję sygnału na żywo przez Internet. Przeważnie korzystają z technologii firmy RealNetwork, zdarza się, że przekaz odbywa się w standardzie Windows Media. Jednak obydwa produkty generują dodatkowe koszty. Oprogramowanie RealNetwork kosztuje blisko 6 tys. USD (ponad 25 tys. zł), do tego należy dodać cenę wydajnego serwera i opłatę za korzystanie z łączy. Technologia RealAudio pozwala na jednoczesne połączenie z serwerem rozgłośni ściśle określonej liczbie internautów. Kolejne osoby chcące posłuchać audycji muszą cierpliwie czekać na zwolnienie się miejsca dostępu, zwanego fachowo strumieniem. Poza tym, żeby słuchać audycji w standardzie RealAudio użytkownik końcowy musi zainstalować w swoim komputerze darmowy program Real Player i za jego pomocą otwierać kanały radiowe.
W konkurencyjnym standardzie Windows Media cena uruchomienia usługi jest porównywalna, składa się na nią identyczna cena dostępu do sieci oraz serwera, a także podobny koszt zakupu oprogramowania Windows NT lub Windows 2000 i programu Internet Connector. Jednak w tym środowisku ilość strumieni przekazu nie jest ściśle określona. W technologii Microsoftu do odsłuchiwania programu służy standardowo instalowany wraz z systemem operacyjnym Windows, Windows Media Player.
Stacje radiowe przeważnie decydują się na zlecenie obsługi nadawania przez Internet firmom zewnętrznym.
Tylko nieliczni
— Nadajemy Real Audio za pośrednictwem dwóch providerów. Jeden — działa w Polsce i udostępnia sygnał właściwie dla Europy. Gwarantuje nam 50 strumieni. Drugi — działa w USA i udostępnia 25 strumieni dla słuchaczy ze Stanów Zjednoczonych. Serwer ten nadaje sygnał opóźniony o siedem godzin. W technologii Windows Media Player nadajemy za pośrednictwem kolejnego providera. Tutaj liczba strumieni nie jest ściśle określona, WMP jest wykorzystywany jako alternatywa dla ludzi, którzy nie mają możliwości słuchania nas przez RealAudio — tłumaczy Anna Perek z radia RMF FM.
Porównywalną dostępność oferują inne radia działające w Polsce.
— Miesięczny koszt realizacji równoczesnych 100 strumieni dobrej jakości radia w technologii RealAudio lub WindowsMedia kształtuje się na poziomie ponad 12 tys. zł. Usługę można zamówić w firmach wyspecjalizowanych w obsłudze tych technologii. W przypadku samodzielnej realizacji konieczny jest dodatkowo zakup oprogramowania serwera RealAudio, sam serwer i mocne łącza, które są najdroższe — wyjaśnia Tomasz Wojtyś, dyrektor IT spółki Eurozet.
Okiem eksperta
Zaiks bierze 5 procent
Do kosztów, z którymi muszą liczyć się rozgłośnie udostępniające swój program przez Internet, należy dodać opłaty za wykorzystanie praw autorskich. Rozpoczęcie nadawania w Internecie przez radia tradycyjne powinno łączyć się z uzyskaniem dodatkowej licencji. To z kolei pociąga za sobą opłaty za prawa autorskie, powiększone o pięć proc. wobec dotychczasowej stawki. Natomiast stacja prowadząca działalność wyłącznie przez Internet ponosi standardową opłatę od 1 do 7 proc., średnio 5 proc., wszystkich wpływów radia, nie mniej jednak niż pięćset złotych miesięcznie.
Andrzej Kuśmierczyk
kierownik wydziału licencji i inkasa Zaiks-u
