WIĘCEJ W ŚRODOWYM PULSIE BIZNESU

Sebastian Mikosz, który kierował lotem od 2009 do 2010 r., dostał się na listę z polecenia Ministerstwa Skarbu. Jak ustalili dziennikarze Radia PiN, zaden z pięciu kandydatów przesłuchiwanych w poniedziałek nie okazał się na tyle dobry, by pokierować spółką i przeprowadzić restrukturyzację. Dlatego zapadła decyzja o dodatkowym przesłuchaniu. Sebastian Mikosz został zaproszony na środę.
Ale kandydatura zaproponowana przez ministra Budzanowskiego nie przypadła do gustu wszystkim jego przedstawicielom w radzie. Według informacji dziennikarzy Radia PiN, jutro mogą się wręcz posypać dymisje członków rady z ramienia Skarbu Państwa. A to będzie oznaczało, że minister nie będzie miał chwilowo większości i nie jeden, a kilka wakatów do obsadzenia. To wydłuży całą procedurę, a Lot nie może na to czekać, czekać też nie chce premier który już zapowiada dymisję ministra jeśli nie zrobi porządków z Lotem.