Radio przyspieszyło liberalizację rynku

Jan Kaliński
16-08-2006, 00:00

Urządzenia operatorskie muszą nadążyć za zmieniającymi się trendami w usługach. A tu liczy się kompleksowość oferty i oczywiście niska cena.

Z perspektywy klienta rynek telekomunikacyjny można podzielić według rodzaju dostępu (na sieci mobilne i stałe) lub rodzaju świadczonych usług (telefonia, internet, telewizja).

— Obecnie na rynku obserwuje się trendy do integrowania sieci mobilnych ze stałymi oraz łączenia oferowanych usług — mówi Łukasz Mierzwiak, product manager w dziale infrastruktury operatorskiej Siemensa.

Z kolei Mariusz Kochański, dyrektor działu systemów sieciowych Veracompu, twierdzi, że dla producentów sprzętu operatorskiego jedną z recept na spadek średniego przychodu przypadającego na klienta, a jednocześnie sposobem zapewnienia lojalności klientów, jest oferowanie sprzętu, który umożliwia zapewnienie abonentom wielu usług w pakiecie. Trzy w jednym (głos, wideo i transmisja danych), czyli z angielska triple play, stało się pojęciem używanym praktycznie przez każdego producenta takich urządzeń.

Większy zasięg…

Tworzenie usług triple play przebiega według trzech scenariuszy. Pierwszy polega na poszerzaniu usług przez operatora telekomunikacyjnego o transmisję danych i wideo i jednoczesnym odbieraniu abonentów telewizjom kablowym. W Polsce największym operatorem oferującym takie usługi jest Telekomunikacja Polska. Z drugim scenariuszem tworzenia triple play mamy do czynienia, gdy telewizja kablowa rozszerza usługi o transmisję głosu i danych, zabierając abonentów operatorom telekomunikacyjnym — tak działają m.in.: Telewizja Astra, UPC. Trzeci scenariusz polega zaś na tym, że operator miejski nowej generacji, tzw. metro carier, świadczy wszystkie trzy usługi, wykorzystując pętlę lokalną w technologii Ethernet opartą na różnych mediach (radio, światłowód, skrętka miedziana). Jego infrastruktura jest tak nowoczesna, że świadczenie każdej z usług jest dla niego równie naturalne.

— Dzięki temu może on walczyć o abonentów zarówno operatorów telekomunikacyjnych, jak i telewizji kablowej. Właśnie taki scenariusz promują liderzy tego rynku: Cisco Systems i Extreme Networks — zaznacza Mariusz Kochański.

…niższe koszty

Głównym czynnikiem ograniczającym obszar działania tradycyjnego operatora przewodowego był tzw. zasięg pętli lokalnej, czyli ostatnich kilku kilometrów łączących abonenta z centralą.

— Koszt budowy pętli lokalnej przewyższa obecnie koszty związane z infrastrukturą niezbędną do transmisji danych czy głosu do abonenta. Dostęp czy też jego brak decydował o modelu biznesowym operatora. Sytuacja taka jest charakterystyczna zwłaszcza dla rynku polskiego, gdzie próba liberalizacji dostępu do pętli lokalnej dotychczas się nie powiodła — opisuje Mariusz Kochański.

Technologie transmisji radiowej stworzyły szanse na zastosowanie nowych modeli biznesowych dla małych operatorów tzw. sieci osiedlowych. Dzięki nim, pomimo że nadal nie uwolniono pętli lokalnej, nastąpił dynamiczny rozwój rynku.

— Obecnie właśnie sieci osiedlowe mogą być jednym ze sposobów dotarcia dla nowych alternatywnych przewodowych operatorów głosowych VoIP — dodaje Mariusz Kochański.

Infrastruktura już jest

Drugim, oprócz stworzenia pętli lokalnej, znaczącym kosztem w działalności tradycyjnego operatora jest budowa sieci szkieletowej, a zwłaszcza położenie światłowodów.

— Kilka lat temu pojawienie się na rynku urządzeń do transmisji optycznej spowodowało większą dostępność pasma transmisyjnego, a w konsekwencji spadek cen za dostęp do internetu. Z kolei technologia wirtualnych sieci prywatnych, w połączeniu z dużą dostępnością taniego internetu, spowodowała, że średnie firmy, których dotychczas nie było stać na drogie, dedykowane łącza, zaczęły powszechnie używać systemów IT z centralną bazą danych — wylicza Mariusz Kochański.

Nowe generacje sieci szkieletowych powodują dalszy spadek cen dostępu do pasma, co może ułatwić wprowadzenie nowych usług, jak np. cyfrowych wypożyczalni czy dystrybucji filmów do kin.

— Główną motywacją do dokonywania dalszych inwestycji w infrastrukturę jest silna konkurencja na rynku i chęć poszerzenia innowacyjnych usług, jakie operator może zaoferować. Ze względu na podobny poziom technologiczny i cenowy operatorzy będą starali się wyróżnić oryginalną treścią — podsumowuje Łukasz Mierzwiak.

Okiem operatora

Na trudnym rynku liczy się jakość

Branża telekomunikacyjna poprzez konieczność wdrażania nowych usług przeżywa renesans, zatem również rynek dostawców sprzętu telekomunikacyjnego zwiększa swoje wpływy finansowe. Trwa niekończący się wyścig między sieciami stałymi a mobilnymi, jednocześnie część infrastruktury stacjonarnej staje się nieodłącznym elementem sieci mobilnych. Najbardziej na wzrost sprzedaży na rynku urządzeń klasy operatorskich wpływa wcielanie w życie idei konwergencji usługowej. W walce o klienta na coraz bardziej konkurencyjnym rynku telekomunikacyjnym kluczową rolę spełnia wykorzystywany przez operatorów sprzęt. Tylko innowacyjny operator, który pierwszy zdecyduje się na zrewolucjonizowanie rozwiązań technicznych na podstawie nowych rozwiązań sprzętowych, ma szansę na pozyskanie większej niż konkurencja liczby klientów.

Urządzenia operatorskie mają kluczowe znaczenie dla szybkości i jakości usług. Dlatego tak ważne jest, aby operator właściwie dobrał technologię i sprzęt telekomunikacyjny. To przede wszystkim odpowiedni dobór urządzeń decyduje o sukcesie. Urządzenia klasy operatorskiej nowej generacji mają zwiększone możliwości, dostosowane do wdrażania coraz bardziej wyrafinowanych usług.

Andrzej Kryszyński

wiceprezes Telefonii Dialog

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Radio przyspieszyło liberalizację rynku