Raiffeisen: EBC w centrum uwagi

RBP
opublikowano: 2010-06-10 09:24

Sejmowa komisja finansów publicznych udzieliła wczoraj pozytywnej rekomendacji Markowi Belce jako kandydatowi na stanowisko Prezesa NBP. Dzisiaj popołudniu Sejm rozstrzygnie, czy kandydatura ta zostanie poddana pod głosowanie.

Podczas przesłuchania przed komisją Marek Belka opowiedział się między innymi za przedłużeniem elastycznej linii kredytowej w Międzynarodowym Funduszu Walutowym i za przyjęciem Euro, jednak dopiero gdy Polska będzie do tego gotowa, a warunki sprzyjające. Belka pozytywnie ocenił dotychczasową politykę NBP oraz nie wykluczył interwencji walutowych w sytuacji nadmiernie silnych wahań kursu. Wczorajsze wypowiedzi kandydata nie przyniosły żadnego zaskoczenia, podobnie jak pozytywna rekomendacja komisji. Zatwierdzenie jego kandydatury przez Sejm także wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.

Dzisiaj o 13:45 decyzję o poziomie stóp procentowych podejmie Europejski Bank Centralny. Ponownie kwestia kosztu pieniądza pozostaje w cieniu kryzysu fiskalnego części państw strefy euro. Stąd dla inwestorów najciekawsze będą najprawdopodobniej komentarze banku w kwestii rozpoczętego nabywania obligacji wraz z innymi antykryzysowymi działaniami i ewentualnego planu „B” na wypadek niepowodzenia dotychczas podjętych środków. Bank przedstawi dziś także nowe prognozy PKB i inflacji. Spodziewamy się, że ścieżka inflacyjna może zostać przesunięta w górę. Nieznacznej dodatniej rewizji oczekujemy także w stosunku do oczekiwanego tegorocznego wzrostu PKB. Same stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie (1,00%). W naszej opinii eskalacja problemów fiskalnych i ponowne napięcia na rynkach finansowych sprawiły, że pole do pierwszych zmian kosztu pieniądza w eurolandzie pojawić się może najwcześniej w II połowie przyszłego roku.

Przed EBC (o 13:00) decyzję o poziomie stóp procentowych ogłosi Bank Anglii. Także w tym wypadku oczekujemy pozostawienia kosztu pieniądza na dotychczasowym poziomie (0,50%).  

Waluty

Środa była kolejnym dniem umiarkowanych wahań na rynku walutowym. Złoty zaczął notowania od dalszego umocnienia poniżej 4,12 jednak zabrakło impulsu by w ciągu dnia ruch ten pogłębić. Kurs oscylował w przedziale 4,1150-4,13.

Eurodolar kolejny dzień poruszał się stabilnie wokół 1,1950. Pod koniec sesji europejskiej popyt na euro wyprowadził kurs powyżej 1,20, jednak w późniejszych godzinach wzrost  został zahamowany, do czego mógł się przyczynić pozytywny wydźwięk publikacji Beżowej Księgi nt. sytuacji gospodarki amerykańskiej. W godzinach wieczornych ponownie osłabił się także złoty, kierując w stronę 4,15 wobec euro. Dziś notowania zaczynają się jednak znów na niższych poziomach, poniżej 4,13. Eurodolar wrócił na poziomy nieco powyżej 1,20. Dzisiejsza sesja może przynieść nieco większe wahania za sprawą posiedzenia EBC i Banku Anglii. Złoty pozostanie pod wpływem nastrojów na rynkach zagranicznych, choć ewentualne zaakceptowanie przez Sejm kandydatury Marka Belki na szefa NBP ma szansę pozytywnie wpłynąć na notowania polskiej waluty.

Giełdy

Wczorajsza sesja w Europie rozpoczęła się na plusach, jednak zabrakło impulsu do większych zwyżek, w efekcie czego indeksy na starym Kontynencie zeszły nawet chwilowo pod kreskę. Ostatecznie notowania zakończyły się na plusie zarówno na GPW, gdzie WIG20 zyskał około 0,5%, jak i w Europie Zachodniej. Tu wzrosty przekroczyły 1%.

Lepszemu zamknięciu na parkietach zachodnioeuropejskich sprzyjało dodatnie otwarcie notowań za oceanem. W dalszej części sesji w USA nastroje się jednak popsuły. Kolejny dzień tamtejsze parkiety ciągną w dół przede wszystkim notowania spółek surowcowych, w związku z problemami BP po wycieku ropy naftowej. Notowania samej spółki zanotowały kolejny gwałtowny spadek o 15%, zaś główne indeksy zakończyły dzień na minusie.

Biuro Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Banku Polska