Raiffeisen TFI myśli o czterech funduszach

Nowe produkty mają mieć mechanizm kontroli ryzyka, tak by nie rosło ono wraz ze wzrostem rynkowej zmienności.

Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się na przejęcie przez Raiffeisen TFI zarządzania Raiffeisen SFIO od Altus TFI. Po załatwieniu formalności związanych ze zmianą statutu oznacza to koniec historii Raiffeisen SFIO w formule typowego produktu white label. Drogi obecnego „producenta” funduszu działającego pod marką Raiffeisena nie rozejdą się jednak tak bardzo, jak można by przypuszczać. Przejęcie zarządzania przez Raiffeisen TFI oznacza bowiem zarządzanie w sensie administracyjnym, a więc relacje z bankiem depozytariuszem czy agentem transferowym. Altus TFI nadal ma zarządzać inwestycjami funduszu, czyli dobierać aktywa do portfela i odpowiadać za wyniki funduszu.

— Altus TFI się sprawdziło. Wyniki funduszu oceniamy jako dobre — mówi Jacek Wiśniewski, prezes Raiffeisen TFI. Po przejęciu administrowania funduszem Raiffeisen TFI chce mu jednak nadać nowej dynamiki. Do obecnych subfunduszy rynku pieniężnego obligacji i dwóch absolutnej stopy zwrotu mają dołączyć kolejne. Raiffeisen TFI zakłada, że na rynku mogą pojawić się na początku 2018 r.

Zmienność naszym znakiem

Uruchomienie nowych subfunduszy w 2018 r. oznacza, że wejdą na rynek już pod rygoremMiFID II. Dla czterech z nowych subfunduszy specyficzne dostosowanie do tej dyrektywy ma być ich rynkowym wyróżnikiem. Nowe produkty Raiffeisen TFI mają dywersyfikować ryzyko zarówno geograficznie, jak i pod względem klas aktywów. Będą więc kupować jednostki innych funduszy zarządzanych aktywnie, ETF-ów i aktywa bazowe (akcje czy papiery dłużne). W założeniu nie będą definiować klas aktywów, ścigając się z rynkowym indeksem, co zbliża je to do kategorii produktów absolutnej stopy zwrotu. Nowe subfundusze będą podejmować różne ryzyko, ale mają też mieć wbudowany unikatowy na polskim rynku mechanizm kontrolujący poziom ryzyka w siedmiostopniowej skali SRRI (Synthetic Risk and Reward Indicator). Raiffeisen TFI planuje, by wraz ze zmianą warunków rynkowych alokacja aktywów w subfunduszach zmieniała się tak, aby klienci, którzy decydują się np. na inwestycje w fundusz o ryzyku na poziomie SRRI 5, nie znaleźli się nagle w funduszu o ryzyku SRRI 6. — Źródłem wyniku tych subfunduszy ma być odpowiednia szeroka dywersyfikacja. Mechanizmem zapewniającym pozostanie w danej klasie ryzyka ma być mechanizm kontroli zmienności funduszu i alokacji w bezpieczniejsze aktywa, jeśli ryzyko na rynku wzrośnie. To o tyle istotne, że w ostatnich latach zmienność jest bardzo niska. Może się więc okazać, że kiedy sytuacja na rynku się zmieni, to duża grupa funduszy ujawni ukryty potencjał zmienności, znacznie większy, niż się wydaje na podstawie obecnego zachowania funduszy. Klienci tych funduszy okażą się więc klientami produktów o innym poziomie ryzyka, niż im się wydawało — tłumaczy Jacek Wiśniewski.

Cztery zespoły zarządzania

Raiffeisen TFI rozważa włączenie się z czasem w dobór aktywów do portfela subfunduszy. Bierze pod uwagę również tworzenie subfunduszy wspólnie z zespołem austriackich zarządzających z Raiffeisen Capital Management (RCM), inwestujących w różnych zakątkach świata. Jeden ze scenariuszy zakłada wyjątkową konstrukcję oferty opartą na czterech zespołach zarządzających, odpowiadających za różne subfundusze. Jeden byłby zespołem własnym Raiffeisen TFI, jeden pochodziłby z Altus TFI, jeden z innego polskiego TFI, a całość uzupełnialiby Austriacy z RCM.

— Nie jestem przekonany, że każdy zespół zarządzania aktywami jest w stanie specjalizować się we wszystkich strategiach. Chcemy zaś stworzyć dobrą paletę produktową dla klientów. Jeżeli mamy stworzyć słaby fundusz tylko dlatego, że sami nim zarządzamy, to wolę znaleźć zewnętrznego partnera, który będzie to robił lepiej. Na razie kwestia kilku zespołów zarządzających jest jednak w sferze rozważań. Żadne decyzje nie zostały podjęte, to jeden z możliwych scenariuszy — podkreśla Jacek Wiśniewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Raiffeisen TFI myśli o czterech funduszach