Wyższe prognozy cen ropy
Wczorajszy wzrost cen ropy był reakcją na podwyższenie przez Goldman Sachs
prognozowanych cen ropy na koniec 2011 roku do 120 dolarów i do 140 dolarów na
koniec przyszłego roku. Swoje szacunki podwyższyli również analitycy Morgan
Stanley, prognozując odpowiednio cenę baryłki na poziomie 120 i 130 dolarów.
Optymizmu wystarczył tylko na jeden dzień. Dzisiejszy poranek przynosi spadek
cen o prawie 1%. O tym jak będą kształtowały się notowania w kolejnych
godzinach, zdecydują nastroje na rynkach globalnych oraz publikowane po południu
tygodniowe dane nt. zapasów paliw w USA. Analitycy ankietowani przez agencję Dow
Jones oczekują, że zapasy ropy spadną o 1,3 mln baryłek, natomiast zapasy
benzyny i destylatów wzrosną odpowiednio o 400 tys. i 300 tys.
baryłek.
Wtorkowa zwyżka cen nie zmieniała układu sił na wykresie ropy Brent.
W krótkim terminie kontynuowana jest stabilizacja. W nieco dłuższym nie można
natomiast wykluczać jeszcze jednej fali wyprzedaży, która mogłaby sprowadzić
kurs w okolice 102 dolarów.
Goldman Sachs o Chinach
Analitycy Goldman Sachs podwyższając prognozy dla cen ropy, jednocześnie
obniżyli swoje szacunki wzrostu gospodarczego dla Chin. Obecnie prognozują oni,
że w tym roku PKB urośnie o 9,4%, podczas gdy wcześniej zakładali wzrost na
poziomie 10%. Jednocześnie w dół do 9,2% z wcześniej szacowanego 9,5%, obniżyli
oni swoje prognozy wzrostu gospodarczego na rok 2012.
Niższa dynamika
chińskiego PKB to zła wiadomość dla rynku miedzi, której Chiny są dużym
konsumentem. W tej chwili coraz trudniej znaleźć argumenty przemawiające za tym,
że miedź zdoła jeszcze wrócić do długoterminowego trendu
wzrostowego.
Jednodniowa korekta na EUR/USD
Poprawa nastrojów na rynkach globalnych, optymistyczne dane z Niemiec (indeks
Ifo miał w maju wartość 114,2 pkt. http://www.xtb.pl/strona.php?pulsrynku=20987)
oraz obrona psychologicznego poziomu 1,40 dolara, wsparły we wtorek stronę
popytową i umożliwiły powrót EUR/USD powyżej 1,41 dolara. Spadki wróciły jednak
wraz z powrotem obaw o przyszłość Strefy Euro. Dziś notowania euro przetestowały
poziom 1,4013, grożąc przełamaniem psychologicznej bariery 1,40 i znacznym
pogłębieniem spadków. Potencjalny cel to okolice 1,38 dolara. Jeżeli pojawią się
kolejne podażowe impulsy, w tym również zwiększające awersję do ryzyka dane
makroekonomiczne z USA, to poziom ten może być bardzo szybko
osiągnięty.
Środowe kalendarium
Kwietniowe raporty nt. stopy bezrobocia i sprzedaży detalicznej w Polsce, zrewidowane dane nt. brytyjskiego PKB za I kwartał 2011 roku, amerykańskie dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku oraz tygodniowy raport o zmianie zapasów paliw w USA, to główne pozycje w środowym kalendarium.
Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.