RAPORT OTWARCIA: finanse publiczne

Administrator
opublikowano: 2002-01-02 17:20

Finanse publiczne na jesieni 2001 r. znajdowały się w Polsce w stanie ciężkiego kryzysu. Załamaniu uległy nie tylko rachunki, ale i filozofia kształtowania finansów publicznych. W dużej mierze było to efektem niespójnej polityki makroekonomicznej, która stanowiła mieszankę wysokich stóp procentowych i ograniczania deficytu budżetowego za wszelką cenę.

Finanse publiczne na jesieni 2001 r. znajdowały się w Polsce w stanie ciężkiego kryzysu. Załamaniu uległy nie tylko rachunki, ale i filozofia kształtowania finansów publicznych. W dużej mierze było to efektem niespójnej polityki makroekonomicznej, która stanowiła mieszankę wysokich stóp procentowych i ograniczania deficytu budżetowego za wszelką cenę. Nastąpiło przy tym świadome przesuniecie części deficytu z 2000 r. na rok obecny. Sytuacja finansowa państwa pogarsza się od 1999 r. Przyczyniły się do tego, z jednej strony, załamanie wysokiej do 1998 r. dynamiki gospodarczej, z drugiej zaś strony, nieprzewidywalne skutki finansowe trzech reform systemowych: emerytalnej, zdrowia i samorządu terytorialnego. Stan istniejący w finansach publicznych w chwili podjęcia działania przez rząd koalicji SLD-UP i PSL stanowił w dużej mierze konsekwencję nierealistycznych założeń przyjętych przy kształtowaniu budżetu na 2001 r. Budżet ten, obciążony następstwami umowy między AWS i UW z jesieni 2000 r. w sprawie budżetu i władz NBP, miał wirtualny charakter już w chwili uchwalania. Zawarta w nim była filozofia ''kreatywnej księgowości" i ''pobożnych życzeń". Oddzielną okolicznością stało się bilansowanie budżetu przy pomocy dochodów jednorazowych i nieregularnych (m.in. opłaty koncesyjne UMTS), które nie wystąpią już w latach następnych. Dla warunków rozpoczęcia działania przez Radę Ministrów ukształtowanych po wyborach parlamentarnych we wrześniu 2001 r. istotne znaczenie miała też niezdolność rządu J. Buzka do pełnego przyznania się do błędów przy szacunkach budżetowych na 2001 r. latem br., gdy miała miejsce pierwsza nowelizacja budżetu. Spowodowało to konieczność wystąpienia w inicjatywą dokonania kolejnej nowelizacji budżetu. Tylko zwiększając deficyt budżetowy realne stało się zagwarantowanie środków na spłatę zaległych zobowiązań finansowych budżetu z lat 1998-2001 wobec samorządów lokalnych, placówek służby zdrowia oraz Funduszu Pracy. Nowelizacja budżetu z grudnia br., zwiększając deficyt o 3,84 mld zł, stała się szansą na ucieczkę przed odsetkami, które musiałby zapłacić budżet. Trzeba liczyć się z tym, że sfinansowanie deficytu w br. stanowić będzie dodatkowe obciążenie przy bilansowaniu budżetu 2003 r. wynikające z konieczności uwzględnienia skutków obsługi długu skarbu państwa. Zagrożeniami dla finansów publicznych są: osłabienie aktywności gospodarczej; niezreformowany system podatkowy; wzrost potrzeb pożyczkowych sektora finansów publicznych, przy utrzymującym się wysokim poziomie realnych stóp procentowych; nadmierna liczba oraz rozproszenie celów i wydatków ustawowo zdeterminowanych; znaczna część środków publicznych poza bezpośrednią kontrolę budżetu oraz wzrost relacji liczby osób pobierających emerytury i renty do liczby pracujących. Zagrożeniem samym w sobie jest sytuacja w rozliczeniach dotyczących ubezpieczeń społecznych w relacjach między budżetem państwa, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych oraz funduszami emerytalnymi. Po stronie wydatków dla stanu finansów publicznych szczególnie istotne znaczenie miała niezdolność do ograniczenia rozmiarów sztywnej części wydatków budżetowych. Występujący poziom wydatków sztywnych budżetu nie da się pogodzić z postulatem aktywnej polityki państwa. Stanowi on zagrożenie dla nakładów na utrzymanie sfery budżetowej, naukę, infrastrukturę, modernizację gospodarki i inwestycje, gdzie tradycyjnie trzeba szukać w tej sytuacji oszczędności w przypadku trudności w bilansowaniu się budżetu. W praktyce budżet - w niezgodzie z myślą konstytucji, gdzie inicjatywę oddaje się w tych sprawach rządowi - kształtowany jest w licznych uchwalonych w różnym czasie ustawach, które oderwane są od warunków i priorytetów danego roku, a których zmiana w ramach pakietu tzw. ustaw okołobudżetowych zawsze odbywa się w atmosferze napięcia. Z zapaści finansów publicznych wynika zagrożenie dla przyszłości kraju. Dynamika dochodów jest znacznie niższa niż wydatków. Drogą prowadzącą do poprawy sytuacji finansowej kraju jest przełamanie tendencji recesyjnych w gospodarce i ponowne wejście na ścieżkę przyspieszonego rozwoju. Jest to także niezbędny warunek dla ograniczenia bezrobocia i poprawy warunków materialnych społeczeństwa.