RBP: Dziś dane z rynku pracy

RBP
opublikowano: 2011-05-18 09:22

Dzisiaj z Polski o godz. 14. napłyną dane na temat wynagrodzeń i zatrudnienia w kwietniu. W przypadku pierwszego wskaźnika oczekujemy wyższej niż w marcu dynamiki wzrostu (4,6 proc. r/r, wobec 4,1 proc. poprzednio). Przyrost zatrudnienia naszym zdaniem w minionym miesiącu przyspieszył do 4,2 proc. r/r z 4,1 proc. w marcu, konsensus rynkowy z kolei zakłada niewielkie spowolnienie do 4,0 proc.

KOMENTARZ WALUTOWY

Podczas wczorajszych notowań eurozłoty kontynuował niewielkie wahania w rejonie 3,92. Polska waluta pozostała tym samym odporna na słabe nastroje na rynkach swiatowych, do czego mogła przyczynić się dalsza aktywność BGK na rynku. Dziś zmienność na parze mogą podwyższyć popołudniowe publikacje danych z polskiego rynku pracy. Nie spodziewamy się jednak większych zmian notowań kursu, który pozostanie naszym zdaniem ponad psychologiczną barierą 3,90.

Pomimo utrzymujących się obaw o kondycję krajów peryferyjnych strefy euro, kurs EUR/USD kontynuował wczoraj korektę ostatnich silnych spadków wybijając się wyraźnie ponad 1,42. Problemy Eurolandu, w tym przede wszystkim Grecji będą jeszcze naszym zdaniem w krótkim terminie ograniczac zyski euro, tym bardziej, że wczoraj oficjalnie potwierdzono możliwość restrukturyzacji długu Grecji. Nie wykluczamy jednak testowania poziomu 1,43 podczas dzisiejszej sesji, w przypadku braku napływu nowych negatywnych informacji.

KOMENTARZ GIEŁDOWY

Utrzymujące się obawy o zadłużenie w Grecji oraz publikacje gorszych od oczekiwań danych makro nie pozwoliły inwestorom wczoraj odreagować poniedziałkowych spadków, a wręcz pogłębiły ich zasięg. Wśród największych giełd europejskich jedynie kupujący we Francji oraz Wielkiej Brytanii próbowali doprowadzić do wzrostów w pierwszych godzinach notowań. Niemniej jednak ogólnie panujący pesymizm dość szybko ograniczył ten zryw, a indeksy zanurkowały poniżej poniedziałkowego zamknięcia.

Dodatkowo słabe wyniki finansowe Wal-Mart oraz obniżenie prognoz Hewlett-Packard doprowadziły do przejściowej wyprzedaży papierów z S&P500, niemniej jednak w drugiej połowie sesji inwestorzy wzięli się za odrabianie strat minimalizując zakres spadków do jedynie 0,04%.
Warszawski WIG20 do wczesnych godzin popołudniowych znajdował się nieznacznie poniżej poziomu poniedziałkowego zamknięcia, oscylując w paśmie 2830-2845 pkt. Jednakże publikacja słabszych danych z amerykańskiej gospodarki dodatkowo pogorszyła nastroje, co zintensyfikowało obóz sprzedających do pozbywania się papierów. Na zakończeniu sesji indeks WIG20 znalazł się nieznacznie powyżej 2805pkt., czyli niebezpiecznie blisko górnego ograniczenia konsolidacji z przełomu 2010-2011.

Wśród spółek wchodzących w skład WIG20 po raz kolejny najmniejsze uznanie w oczach inwestorów znalazły papiery PBG oraz GTC, ponadto po znacznych wzrostach z poniedziałku traciły wyraźnie papiery Asseco Poland. Na plusie notowania zakończyły jedynie dwie spółki – Bogdanka oraz PGNIG.

Końcówka wczorajszej sesji za oceanem wraz ze wzrostowymi notowaniami w dziś w Azji może świadczyć o powrocie chęci do zakupów na rynkach. Z tego względu spodziewamy umiarkowanych wzrostów na początku notowań w Europie.

Zespół Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Bank Polska