RBP: Dziś GUS poda dane o inflacji

RBP
14-12-2010, 09:33

Dziś GUS opublikuje dane dotyczące. inflacji w listopadzie. Przypominamy, że według Ministerstwa Finansów inflacja ustabilizowała się na poziomie z października, czyli 2,8%r/r i tyle wynosi także konsensus rynkowy dzisiejszej publikacji. Według naszych prognoz w listopadzie kontynuowany był jednak wzrost inflacji, która mogła w naszej ocenie sięgnąć 3,0 proc. r/r.

Według opublikowanych wczoraj przez NBP danych, deficyt na rachunku obrotów bieżących w październiku spadł z 1,4 mld EUR do około 1,155 mld EUR. Jednocześnie zwiększył się deficyt handlowy do 702 mln EUR. Dane są zbliżone do naszych prognoz oraz konsensusu rynkowego.

Zgodnie z publikacją NBP w październiku wyhamowała zarówno dynamika eksportu (z 17,9%r/r do 16,3%r/r), jak i importu (z 23,9 proc. r/r do 19,8 proc. r/r). Import pozostający w okolicach 20 proc. r/r odzwierciedla naszym zdaniem rosnący popyt wewnętrzny. 
 
Komentarz walutowy

Lepszy sentyment na rynkach finansowych przyczynił się wczoraj do wyraźnych wzrostów kursu eurodolara, który po przebiciu 1,33, dzisiejsze notowania zaczyna już na poziomie 1,3450. Kurs wybił się tym samym z przedziału wahań1,32-1,34 z ostatnich sesji, jak również z kanału spadkowego zapoczątkowanego w listopadzie. Mimo to nie uważamy, że wczorajszy ruch był początkiem silniejszego trendu wzrostowego, a raczej odzwierciedleniem wspomnianego lepszego sentymentu oraz mniejszych obrotów w okresie przedświątecznym.

Wydarzenia na rynkach bazowych sprzyjały także umocnieniu złotego. Kurs EURPLN po konsolidacji w ubiegłym tygodniu w pobliżu 4,02 wczoraj pokonał psychologiczną barierę 4,0, a dziś znajduje się już w dolnej granicy ostatniej konsolidacji testując poziom 3,98. Podobnie jak na eurodolarze nie liczymy jednak by silna aprecjacja złotego była kontynuowana w kolejnych dniach, a raczej spodziewamy się skokowych ruchów kursu i możliwej równie szybkiej redukcji ostatnich zysków polskiej waluty.

Dziś uwaga inwestorów będzie najprawdopodobniej skupiała się na publikacjach makroekonomicznych po obu stronach oceanu oraz na wieczornej decyzji FED, na której władze monetarne mogą odnieść się do ogłoszonego w listopadzie programu skupu aktywów. Dla złotego istotny może być odczyt inflacji w listopadzie, który GUS poda o godz. 14.00.

Komentarz giełdowy

Dobre nastroje na rynkach światowych nie wystarczyły póki co by wyraźnie zwiększyć popyt na polskim parkiecie. WIG20 wczoraj rano zyskał wybijając się ponad poziom 2780, ale nie zdołał jednak dotrzeć do wyznaczonego w ubiegłym tygodniu szczytu hossy (najwyższy poziom od czerwca 2008 roku), a w dalszej części sesji wyhamował zwyżki zamykając się na niewielkim plusie.
Lepsze były natomiast nastroje w Europie Zachodniej gdzie główne indeksy od rana utrzymywały się na wyraźnym plusie. Potencjał do zwyżek wydaje się jednak ograniczony w związku z utrzymującymi się obawami o kraje peryferyjne Europy. Także za oceanem optymizm inwestorów nieznacznie wyhamował, w efekcie czego główne indeksy kończyły notowania w okolicy poziomów z piątku.
Dziś sesja minie prawdopodobnie w rytm publikacji makroekonomicznych. Nie oczekujemy jednak większych zwyżek zarówno na polskim parkiecie, jak i w zachodniej części Europy.

Zespół analiz ekonomicznych Raiffeisen Bank Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RBP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / RBP: Dziś GUS poda dane o inflacji