Reakcje na wyniki spółek wskażą kierunek giełdom

Piotr Kuczyński
17-07-2003, 00:00

We wtorek w USA było dużo powodów, by indeksy ruszyły do góry i pokonały opory, a jednak inwestorzy postanowili realizować zyski. To zły sygnał. Dane makro były dobre, bo indeks aktywności gospodarki w rejonie Nowego Jorku spadł dużo mniej niż oczekiwano, a sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła więcej niż prognozowano. Alan Greenspan, szef amerykańskiego banku centralnego (Fed) obiecał, że stopy pozostaną na niskim poziomie, a jeśli będzie trzeba, to będą znowu obniżone. Zapewnił, że gospodarka ma szansę na poważne ożywienie, a deflacja nie jest w tym momencie dużym zagrożeniem. Na skutek jego wystąpienia rentowność obligacji ostro ruszyła do góry. Spadek cen obligacji powinien pomagać akcjom, ale tym razem tak nie było. Może fundusze wychodzą z obligacji i zbierają kapitał, by kupować akcje po korekcie?

To prawda, że ze spółek nadeszło trochę niedobrych informacji. Minusem było również oświadczenie Morgan Stanley twierdzącego, że wycena spółek sektora producentów półprzewodników jest przesadzona, a ożywienie, które ma nastąpić, jest już zdyskontowane. Na rynku byka plusy z pewnością by przeważyły, a jednak tak się nie stało. Po sesji wyniki spółek były zróżnicowane i jedynie Intel ucieszył inwestorów. Nie było to przekonujące, a wczorajsza sesja mogła zakończyć się bardzo różnie. Sam Intel nie był wystarczającym impulsem do kupna akcji, ale dobre dane makro, wypowiedzi szefa Fed oraz alokacja kapitałów z obligacji powodują, że wszystko jest jeszcze możliwe. Pierwsze dwie sesje tygodnia nosiły dystrybucyjny charakter i jeśli wczoraj rynek nie skończy sesji wyraźnym wzrostem, będzie to sygnał, że wzrosty się kończą.

Dziś raportów kwartalnych będzie dużo, a sporo ważnych dla rynku spółek poda wyniki przed sesją w USA, co zdąży wpłynąć na rynki Europy. Będą to Bank of New York, Caterpillar, GM, Hershey Foods, Honeywell, Nokia, SAP, Sears Roebuck, Coca-Cola i Unisys. Po sesji gwiazdą, która przyćmi inne, będzie Microsoft. Będą i dane makro. O 12.00 dowiemy się, jaka była dynamika produkcji w maju w Europie (prognoza: minus 0,4 proc. m/m i + 0,3 r/r). O 14.30 nadejdzie raport o ilości nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA w ostatnim tygodniu (prognoza 425 tys.). Gorsze dane zostaną przyjęte bardzo źle. O tej samej porze dowiemy się, jak wyglądał rynek nieruchomości w czerwcu. Prognozuje się spadek ilości wydanych pozwoleń na budowę domów o 0,7 proc. i wzrost rozpoczętych budów o 1 proc. Wpływ na rynek powinien być bardzo niewielki. O 18.00 Fed z Filadelfii poda swój indeks oceniający sytuację gospodarczą w regionie (prognoza: wzrost z 4,0 do 7 pkt.). Będą najważniejsze dane makro w tym dniu. U nas posiedzenie rozpocznie RPP, ale to nie ma żadnego znaczenia — stopy pozostaną bez zmian. O 16.00 dowiemy się, jaka w Polsce była dynamika produkcji przemysłowej, prognoza mówi o wzroście o ponad 7 proc. r/r. W przypadku dobrego zachowania rynków USA gra pod te dane może dać pretekst do wzrostu rynku.

W środę polski rynek akcji nadal przeżywał korektę, a honoru giełdy broniła praktycznie tylko KGHM. Wtorkowa sesja w USA zachęcała do sprzedaży. Reakcja po sesji na Intela do kupna. Generalnie panowała niepewność i chyba poczucie, że wzrosty (szczególnie w sektorze bankowym) dotarły już za wysoko. To nie znaczy, że nie będzie jeszcze jednej próby pokonania oporów. Wczoraj w USA po sesji podawał wyniki IBM — reakcja inwestorów pokaże dzisiaj kierunek na otwarciu sesji. Ważne decyzje inwestycyjne należy jednak podejmować po wyjściu indeksu S&P 500 z trendu bocznego (975 do 1012 pkt.). Zyski są tak duże, że przełomowa sesja rozpoczynająca korektę musi doprowadzić do dużych spadków, a może się zacząć każdego dnia. U nas też brak mi finalnej euforii, ale tylko to powstrzymuje mnie jeszcze przed stwierdzeniem, że już zaczęła się dłuższa korekta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Reakcje na wyniki spółek wskażą kierunek giełdom