Realizacja obwarowań na Bugu opóźnia się
Już o miesiąc spóźniła się realizacja prawostronnego obwarowania Bugu w Małkini Górnej na Mazowszu. Koszt I etapu inwestycji wyniesie 350 tys. zł. Na dwa następne środków jeszcze nie ma. Potrzeby oszacowano na blisko 19 mln zł.
W czerwcu 2001 roku miała rozpocząć się realizacja I etapu inwestycji, polegającej na prawostronnym obwarowaniu rzeki Bug w Małkini Górnej na Mazowszu. Niestety, inwestycja opóźnia się, co spowodowane jest przedłużającymi się rozmowami z PKP oraz brakiem pozwolenia na budowę.
Pierwszy etap
Decyzję o budowie obwarowań dla rzeki podjęto po tym, jak w 1979 r. wody Bugu zalały cztery mazowieckie gminy: Treblinkę, Borowe, Boreczek i Małkinię Górną. W latach 80. dokonano całkowitego obwarowania lewostronnych terenów Bugu, przez co znacznie zwiększył się zalew prawostronnych terenów rzeki.
— W bezpośredniej strefie zagrożenia znalazły się wsie: Zawisty Nadbużne, Małkinia Górna, Małkinia Mała, Przewóz i Kłukowo Morgi. Jest to obszar zalewowy o powierzchni prawie 1000 hektarów, na którym znajduje się 200 budynków mieszkalnych i gospodarczych, a teren ten zamieszkuje ponad 700 osób. Dlatego gmina wznowiła budowę wałów przeciwpowodziowych po prawej stronie rzeki — mówi Stefan Rostkowski z Urzędu Gminy w Małkini Górnej.
W czerwcu tego roku miał rozpocząć się pierwszy etap inwestycji, polegający na renowacji istniejącego wału kolejowego na wysokości Małkinia Mała-Przewóz, na długości około 1,9 km. W ramach tego etapu ma być zabudowana także przerwa w wale przy torze kolejowym na trasie Warszawa-Białystok, Warszawa-Siedlce o długości 71 metrów oraz wybudowana śluza wałowa. Według pierwotnych założeń, I etap miał być zakończony w październiku 2001 roku.
Inwestorem jest Wojewódzki Zarząd Melioracji Urządzeń Wodnych.
— Koszt pierwszego etapu wyniesie 350 tys. zł, a środki na ten cel uzyskaliśmy z Mazowieckiego Funduszu Ochrony Środowiska oraz z budżetu państwa. Inwestycja niestety jeszcze się nie rozpoczęła, mimo że start zaplanowaliśmy na czerwiec 2001. Powodem tej sytuacji są przedłużające się rozmowy z PKP, dotyczące wału kolejowego oraz to, że nie uzyskaliśmy jeszcze pozwoleń na budowę. I etap musimy jednak zrealizować do końca tego roku — mówi Dionizy Sender, dyrektor ostrołęckiego oddziału Wojewódzkiego Zarządu Melioracji Urządzeń Wodnych.
Tymczasem gmina wyłoniła już w przetargu generalnego wykonawcę inwestycji. Jest nim spółka Almel z Wyszkowa.
Ciąg dalszy
Projekt prawostronnego obwarowania Bugu składa się z trzech etapów, a całość kosztować będzie około 19 mln zł.
— Aby zabezpieczyć gminy przed wylewem rzeki, oprócz pierwszego odcinka musimy wybudować jeszcze dalsze 5 km wału przeciwpowodziowego. Szacujemy, że wybudowanie 100 metrów takiego wału to koszt około 350 tys. zł — twierdzi Stefan Rostkowski.
Środków na realizację kolejnych etapów inwestycji jeszcze nie ma. Zdaniem Dionizego Sendera, na razie nie ma szans na uzyskanie pomocy finansowej z zewnątrz, np. z pomocowych funduszy Unii Europejskiej.