Redukcja stóp w USA nie zatrzymała korekty

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-11-08 00:00

Wczorajsze notowania na GPW przebiegły pod znakiem spadków. Inwestorzy nie zareagowali na dziesiątą redukcję stóp procentowych dokonaną przez amerykański Fed, która jak się wydaje, już wcześniej była uwzględniona w cenach akcji. Nie zrobiła ona również wrażenia na giełdach zachodnioeuropejskich.

Od początku listopada na rodzimym rynku wyraźnie widać przewagę strony podażowej, która realizuje zyski po minihossie z poprzedniego miesiąca. Indeks największych spółek balansował wczoraj na granicy 1,2 tys. punktów. Przekroczenie tego poziomu w porannej części handlu zmobilizowało stronę kupującą, która do końca sesji kontrolowała sytuację na parkiecie. W rezultacie indeks WIG 20 zakończył notowania 10 punktów powyżej ważnego poziomu.

Obroty były bardzo niskie. Ich wartość podliczono na niecałe 150 mln zł, co sugeruje względną stabilizację i niechęć do wyprzedaży walorów. Indeks największych emitentów nadal znajduje się w ważnej strefie wsparcia. Spadek poniżej 1,2 tys. punktów może spowodować dalszą przecenę — przynajmniej o 50 pkt.

Słabo zaprezentowały się spółki z portfela WIG 20. Najgorszym walorem była Netia, która została przeceniona po publikacji słabszych od oczekiwań analityków wyników.

Natomiast korekcie oparły się walory blue chipów posiadających udziały w Polkomtelu — PKN Orlen oraz KGHM. Operator opublikował bardzo dobre prognozy, co szczególnie korzystnie odbiło się wycenie miedziowego kombinatu.

Wśród mniejszych spółek wyróżniał się kurs Mieszka, choć w trakcie sesji nie potrafił utrzymać imponującego wzrostu ceny z otwarcia. Zainteresowanie cukierniczą spółką można wiązać z procesem pozyskania inwestora. Gracze przypomnieli sobie również o Jutrzence.