Rejestr nie będzie ograniczać spółek
Nowe prawo uporządkuje zasady funkcjonowania oczekujących na wpis do rejestru handlowego
Sejm pracuje nad projektem ustawy — Kodeks spółek handlowych. Jedną z nowości jest propozycja, aby jeszcze przed wpisem do rejestru handlowego, spółki z o.o. oraz akcyjne mogły we własnym imieniu nabywać prawa, zaciągać zobowiązania oraz być stroną procesową w sądach.
Twórcy nowego prawa handlowego czerpali wzorce z prawa niemieckiego, holenderskiego i amerykańskiego. Polskie prawo wreszcie unormuje sytuacje, które wywołują spory i utrudniają działalność spółek handlowych. Jednym ze sposobów ulepszenia i unowocześnienia naszego prawa jest wprowadzenie do kodeksu handlowego instytucji spółki w organizacji.
Niekorzystne przepisy
Powstanie spółki z o.o. oraz akcyjnej wymaga zawarcia umowy spółki, wniesienia całego kapitału zakładowego, ustanowienia władz oraz uzyskania wpisu do rejestru handlowego. Z tym ostatnim jest zazwyczaj najwięcej trudności.
— Powstanie spółki i uzyskanie przez nią osobowości prawnej uzależnione jest od wpisu do rejestru handlowego. Jednakże między zawarciem umowy a rejestracją upływa nawet kilka miesięcy. W tym czasie sąd przeprowadza czynności rejestracyjne. Mimo że formalnie spółka z o.o. lub akcyjna jeszcze nie powstała, intencją wspólników jest, aby prowadziła już konkretną działalność — mówi Wiesław Opalski, adwokat z kancelarii prawnej Modrzejewski, Opalski, Wypychowska.
— Obowiązujące przepisy nie zawierają wyraźnego, odróżniającego określenia dla spółki między jej zawiązaniem a wpisem do rejestru. Prowadzi to do sporów, jaki charakter prawny ma spółka przed rejestracją — dodaje Michał Wysocki, radca prawny z kancelarii prawnej Chałas, Wysocki i partnerzy.
Spółki z o.o. i akcyjne przed rejestracją były traktowane przez większość prawników jako spółki cywilne, z wszystkimi tego konsekwencjami. Nie było to zbyt korzystne zarówno dla powstających spółek jak i ich wierzycieli.
Jasna odpowiedzialność
— Do momentu rejestracji, w imieniu spółki działają określone osoby, które dokonują różnych transakcji. Wspólnicy, którzy mają upoważnienie pozostałych, lub członkowie zarządu zawierają umowy majątkowe (kupno, sprzedaż, wynajem, kredyt itp.). Odpowiadają oni solidarnie i osobiście całym swoim prywatnym majątkiem za zaciągnięte długi — mówi Wiesław Opalski.
— Po zawarciu umowy pojawiają się koszty. Gdy nie dojdzie do rejestracji spółki, czyli de facto nie powstanie ona, mogą pojawić się problemy, jak rozliczyć wszelkie długi, kto za co odpowiada i płaci. Zazwyczaj sprawy takie na długo utykały w salach sądowych — informuje Robert Pietrusiński, wykładowca z Wydziału Zarządzania UW.
Nowy kodeks handlowy ma wyeliminować tego typu kłopoty, wprowadzając i szczegółowo opisując tzw. spółkę w organizacji, czyli funkcjonującą od chwili zawarcia umowy do uzyskania wpisu w rejestrze handlowym.
Spółki w organizacji będą mogły działać pod własną firmą, zaciągać zobowiązania, nabywać prawa, pozywać i być pozywane. Firma takiej spółki musi mieć oznaczenie „w organizacji”. Będzie ona podtypem spółki kapitałowej.
— Taką spółkę reprezentować będzie zarząd, do czasu jego powołania założyciele lub pełnomocnik powołany jednomyślną uchwałą wspólników. Za zaciągnięte zobowiązania osoby te będą odpowiadać solidarnie. Oznacza to, że każdy wierzyciel może dochodzić spłaty całego długu od każdego wspólnika. Ten, który spłaci cały dług, będzie mógł wystąpić z tzw. roszczeniem regresowym wobec pozostałych wspólników — wyjaśnia Michał Wysocki.
Ochrona wierzycieli
Według projektu ustawy, wspólnicy lub akcjonariusze spółki w organizacji nie odpowiadają za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem prywatnym lecz do wysokości wkładów określonych w umowie lub statucie. Spółki z o.o. i akcyjne przed rejestracją nie będą więc już traktowane jak spółki cywilne.
Nowe prawo przyczyni się do ochrony wierzycieli spółki w organizacji. Nowością jest zapis, który mówi, że odpowiedzialność osób działających w imieniu i na rzecz spółki w organizacji ustaje z chwilą zatwierdzenia ich czynności przez zgromadzenie wspólników lub walne zgromadzenie akcjonariuszy. Od tej chwili za wyegzekwowanie należności i spłacenie długów odpowiada sama spółka. Korzystne dla wierzycieli jest wprowadzenie zasady kontynuacji, która stanowi, iż po wpisaniu do rejestru handlowego spółka przejmuje wszelkie prawa i obowiązki spółki w organizacji.
— Wierzyciele powstających spółek uzyskają lepszą ochronę i poprawi się bezpieczeństwo obrotu gospodarczego — dodaje Wiesław Opalski.
Projekt ustawy Kodeks spółek handlowych jest po pierwszym czytaniu w Sejmie.
WAŚNIE I SPORY: Obowiązujący kodeks handlowy praktycznie nie określa sytuacji prawnej spółki kapitałowej przed rejestracją. Projekt nowego kodeksu handlowego wypełnia tę lukę i wyeliminuje kontrowersje i spory — komentuje Wiesław Opalski, adwokat z kancelarii prawnej Modrzejewski, Opalski, Wypychowska. fot. MP
KRÓTKI ŻYWOT: Do likwidacji spółki dochodzi, gdy nie zostanie ona zarejestrowana w ciągu 6 miesięcy od dnia zawarcia umowy, a jej majątek nie wystarcza na zwrot wniesionych wkładów lub na pokrycie długów — wyjaśnia Michał Wysocki, radca prawny z kancelarii prawnej Chałas, Wysocki i partnerzy.