Ręka czy robot?

HELENA KALINOWSKA
18-11-2011, 00:00

Niezależnie od tego, co wolisz: cudowne ręce terapeuty czy zimny dotyk aparatury, przyznaj – po wyjściu od kosmetyczki chcesz widzieć efekty. Dlatego dobrze wiedzieć, gdzie, co i jak trzeba zrobić, żeby odmłodzić cerę, wyszczuplić ciało lub pozbyć się cellulitu

Klienci gabinetów kosmetycznych i klinik urody dzielą się zwykle na dwie grupy: na tych, którzy kochają masaże, zabiegi w spa, kąpiele i wszystko, co wiąże się z samymi przyjemnościami, i tych, którzy zagryzają zęby i poddają się wymyślnym „torturom” z udziałem maszyn, aparatów ssąco-masujących lub idą dalej i wybierają zabiegi medycyny estetycznej. Tym nawet igła niestraszna. Obie grupy łączy jedno – potrzeba szybkich i trwałych efektów, które dojrzy oko. Siłą rzeczy ci, którzy poświęcają się bardziej, oczekują więcej: poprawy stanu skóry, wyszczuplenia, wygładzenia, ujędrnienia lub wszystkiego po trochu. Co teraz serwują specjaliści z gabinetów i czego warto spróbować?

Dla pieszczochów

1 Rytuał brazylijski

Wysmuklanie ciała połączone z ujędrnianiem. Brazylijski zabieg rozpoczyna się od masażu całego ciała połączonego z nałożeniem maseczki. Ten rytuał ma na celu drenaż skóry, przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej oraz modelowanie sylwetki. Podczas masażu kosmetyczka nakłada Crème de Café na okolice najczęściej dotknięte cellulitem, które kawowy skład preparatu ma wygładzić. Po takim rozpieszczeniu następuje etap nakładania kataplazmy glinkowo- -algowej mającej oczyścić skórę z toksyn. Cena zabiegu wynosi 250 zł. Pytaj w warszawskim gabinecie Rituals.

2 Liquid Smile

Dbałość o zęby to element codziennej higieny i przyjemnych rytuałów upiększających. Od niedawna w gabinetach medycyny estetycznej pojawiła się metoda, która pozwala na bardzo szybkie, bezbolesne i... smakowe wybielanie zębów. Liquid Smile to preparat, który można kupić tylko w gabinecie lekarza medycyny estetycznej, a potem stosować samemu w domu przez kilka tygodni. Wystarczy przed snem specjalnym pędzelkiem rozprowadzić owocowy żel na zębach. Efekt będzie widoczny już rano. Preparat kosztuje ok. 700 zł. Pytaj w warszawskim gabinecie IQ Medica.

3 Czekoladowe marzenie

Już sama nazwa zabiegu działa odprężająco. Polega on na nałożeniu na twarz maski czekoladowej, której zadaniem jest odżywienie skóry i relaks mięśni twarzy. Preparat wykorzystuje cenne właściwości ziaren kakaowca, które działają na skórę regenerująco i odżywczo. Z kolei czekoladowy zapach przyjemnie rozluźnia, odpręża i poprawia samopoczucie. Maska rozgrzewa i poprawia mikrokrążenie, a cera tuż po zabiegu nabiera zdrowego wyglądu, jest wygładzona i odświeżona. Ta przyjemność kosztuje 150 zł. Sprawdź w poznańskim salonie Samui Hair Beauty & Spa.

4 Tropikalna oaza

Tym razem chodzi o złuszczenie i wygładzenie całego ciała metodą body wrap. Polega ona na obłożeniu go preparatem z jogurtu, mango, owoców marakui z dodatkiem witaminy C. Zapach tej mieszanki przenosi do tropikalnej oazy, a efekt tuż po zabiegu to rozjaśniona, wygładzona i pachnąca skóra. Seans kosztuje 300 zł w krakowskim Magia Day Spa.

Dla tych, którym niestraszna maszyna

5 Zeltiq

Czasem aparat może zdziałać więcej niż dłonie terapeuty, zwłaszcza w przypadku wyszczuplania miejsc opornych na diety i ćwiczenia. Chodzi przede wszystkim o oponkę w okolicach talii, która pojawia się nie tylko u mężczyzn, bo i u kobiet to równie częsty problem. Nowy zabieg Zeltiq to bezinwazyjne zamrażanie tkanki tłuszczowej, co ma spowodować jej trwałe usunięcie. W praktyce wygląda to tak: kosmetolog przykłada do brzucha głowicę, która zasysa w tym miejscu skórę i w kilka sekund ją wychładza. W ten sposób cała powierzchnia brzucha centymetr po centymetrze przechodzi zamrażanie. Nie jest to przyjemne, ale da się przeżyć. Następnego dnia może pojawić się zasinienie, lekka opuchlizna i ból okolic brzucha, który na szczęście przechodzi po paru dniach. Efekt według producenta aparatu to przynajmniej o 22 proc. mniej tkanki tłuszczowej w miejscu poddawanym zabiegowi. To znaczy, że można stracić nawet 7 cm w talii! Najważniejsze jednak jest to, że w przypadku zamrażania wystarczy jeden zabieg, żeby poczuć i zobaczyć efekty. Jego cena wynosi od 1800 do 2000 zł.

6 Face Lab

Najnowsze maszyny odmładzające przypominają czasem roboty z filmów science fiction. Na przykład Face Lab. Niezwykły aparat, który łączy kilka różnych funkcji, jest przeznaczony do zabiegów upiększających na twarz. Po pierwsze, zrobi piling wodny, po drugie, odmłodzi dzięki wykorzystaniu działania fal radiowych, po trzecie, wymasuje, wykorzystując ultradźwięki, i na koniec ujędrni za pomocą podczerwieni. Brzmi dość technicznie, ale chodzi o to, że jeden aparat może właściwie wszystko. Tylko od stanu naszej skóry zależy, co będzie jej najbardziej potrzebne i co podczas jednego spotkania zrobi kosmetyczka. Face Lab pojawił się już w gabinetach Laser- Med w Bydgoszczy, Elmed w Sopocie i Carpe Diem w Warszawie.

7 Body Jet

Zabieg liposukcji do tej pory kojarzył się z klinikami chirurgii plastycznej, długą rekonwalescencją i bólem. Teraz jest inaczej. Metoda z zastosowaniem urządzenia Body Jet to delikatniejsza wersja klasycznego odsysania nadmiaru tkanki tłuszczowej. Zabieg co prawda wykonuje lekarz, ale stosuje znieczulenie miejscowe, więc już następnego dnia można iść do pracy. Metoda polega na wprowadzeniu specjalną kaniulą pod skórę roztworu wodnego, który rozluźnia przestrzenie między komórkami i ułatwia wypłukiwanie i odsysanie komórek tłuszczowych, które potem można wykorzystać na przykład do zabiegu powiększania biustu. Ale to tylko dla tych podwójnie odważnych pacjentów. Nowoczesna liposukcja trwa maksymalnie dwie godziny. Cena Body Jet wynosi ok. 5000 zł. Wystarczy jeden zabieg, żeby od razu uzyskać efekt wyszczuplenia okolicy odessanej, czyli brzucha lub ud; www.medycynaurody.pl.

8 Cellesthic

Odmładzanie połączone z ostrzykiwaniem dziś już nikogo nie szokuje. Lekarze co chwila wprowadzają nowe substancje, dzięki którym można odmłodzić policzki lub wygładzić zmarszczki. Najnowszą i według nich skuteczną metodą pozbywania się zmarszczek jest ostrzykiwanie skóry preparatem z własnych komórek macierzystych. Żeby pacjent mógł poddać się zabiegowi, lekarz musi wcześniej pobrać od niego próbkę komórek i wysłać je do laboratorium, gdzie powstanie ich więcej. Po trzech miesiącach, kiedy preparat jest gotowy, można przeprowadzić zabieg ostrzykiwania twarzy w miejscach, które tego najbardziej wymagają. Zwykle rewitalizuje się w ten sposób policzki, szyję i dekolt. Odstraszyć może w tym wypadku tylko cena – 10 tys. euro. O zabieg pytaj na przykład w warszawskim Instytucie AntiAging.

9 Hydradermabrazja

Złuszczanie wodą to najnowszy zabieg od czasu mikrodermabrazji, który skutecznie i bezinwazyjnie oczyszcza skórę twarzy, a jednocześnie delikatnie wygładza zmarszczki i rozjaśnia przebarwienia. Wystarczy 30 minut, żeby zauważyć efekty. W trakcie zabiegu kosmetyczka przykłada do skóry pacjenta końcówkę aparatu, z której wydostaje się woda pod dużym ciśnieniem i głęboko oczyszcza skórę. Końcówka zasysa na powrót wodę wraz z zanieczyszczeniami i na zasadzie infuzji wprowadza w skórę odpowiednio dobrany roztwór leczniczych substancji. Wśród nich jest preparat przeciwtrądzikowy i odmładzający. Cena jednego zabiegu to ok. 500 zł. O hydradermabrazję pytaj w gabinecie Beautymed w Warszawie.

10 Cool Lipo

Nie tylko ciało można odchudzać, bo najnowsze aparaty laserowe wyszczuplają również twarz. Dzięki nim na przykład pozbędziemy się drugiego podbródka. Metoda Cool Lipo to nowa technika umożliwiająca rozpuszczenie i usunięcie tłuszczu. Zabieg polega na zniszczeniu tkanki tłuszczowej przy użyciu światła lasera w miejscach takich jak podbródek, szyja, policzki oraz tam, gdzie występuje luźna skóra, na przykład na ramionach. Dodatkowo wskutek naświetlania laserem Cool Lipo powstają nowe włókna kolagenowe, co ujędrnia skórę – efekt, który nie występuje w przypadku standardowej liposukcji. Zabieg przeprowadzają specjaliści w poznańskiej klinice Mandala za ok. 4000 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: HELENA KALINOWSKA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Ręka czy robot?