34 mln zł — na tyle obecnie giełda wycenia 64 proc. akcji Socializera, lidera wśród agencji marketingowych wyspecjalizowanych w social media. Właśnie taki pakiet spółki, którą jeszcze niedawno uważano za dobrze rokujący start-up, chce przejąć reklamowy konglomerat Aegis. I z pewnością do wyceny giełdowej będzie musiał dołożyć konkretną premię.
— Jeśli integracja naszych struktur pójdzie dobrze, to polski Aegis będzie miał najmocniejszą komórkę social media w Europie — uważa Łukasz Misiukanis, twórca, prezes i największy akcjonariusz Socializera. Przez półtora roku wartość Socializera na rynku wzrosła o ponad 100 proc. W początkach 2012 r.
Grupa o2 kupując 30 proc. akcji spółki wyceniła ją na 23 mln zł. Teraz kapitalizacja giełdowa agencji to 53 mln zł. Według informacji „PB”, jeśli transakcja dojdzie do skutku, Aegis będzie dążył do ścisłej integracji agencji i wycofania jej z NewConnect. Jednym z warunków umowy są nie tylko pokaźne kwoty dla Łukasza Misiukanisa, ale również jego obecność w spółce w następnych latach.
— Mieliśmy wcześniej oferty na sprzedaż mniejszych i większychpakietów, jednak dopiero oferta Aegisu jest naprawdę dobra. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie to wielkość zauważalna na rynku — podkreśla Łukasz Misiukanis.
Aegis, którym w Polsce kieruje Sławomir Stępniewski, od kilkunastu miesięcy aktywnie rozgląda się za spółkami do przejęcia. Wiosną, gdy Aegis przeszedł pod skrzydła japońskiego giganta Dentsu, najmocniejsze lokalne oddziały koncernu dostały zielone światło do zakupów za grube miliony. Dentsu wyznaje zasadę, że spółki marketingowe warto obudowywać zarówno technologią, jak i mediami.
Stąd w Japonii Dentsu działa także na rynku eventowym, telewizyjnym, handluje nawetprawami do wielkich imprez sportowych czy tworzy zespoły muzyczne. Obecnie Aegis prowadzi kilka procesów negocjacyjnych w Polsce. Celem przejęcia są m.in. spółki z mocnymi kompetencjami technologicznymi z segmentu mediów, jak i marketingu mobilnego.
— Jedną z naszych obecnych idei jest założenie, że nie tylko wzrost organiczny się liczy. Kupowanie podmiotów istotnie wpisujących się w naszą strategię ma sens. Przy czym nie chcę ograniczać naszych celów jedynie do Socializera. Plany są ofensywne — zastrzega Sławomir Stępniewski, niegdyś założyciel agencji Hypermedia, przejętej w 2005 r. przez Aegis.