"Od momentu wydania naszej wrześniowej rekomendacji kurs Sygnity wzrósł o ponad 54 proc.. W tym czasie spółka zawarła ugodę z Fast Enterprises, podwykonawcą na projekcie e-Podatki i tym samym rozwiązała ostatni duży problem z trudnego dla spółki okresu 2014-17. Sytuacja kredytowa grupy uległa dużej poprawie, na koniec września’21 szacujemy dług netto/EBITDA = 0,6x“ - napisano w uzasadnieniu rekomendacji.
Analityk podkreśla, że Sygnity generuje wysoki strumień gotówki (FCFE = 26-27 mln zł, co implikuje Yield rzędu 10 proc.). Z drugiej strony spółka zaraportowała rozczarowujący zestaw wyników za 1 kw. 20/21 i przedstawiła dość słabe prognozy na rok obrotowy 2020/21.
“Zakładamy, że skorygowana EBITDA MSSF16 będzie niższa r/r o 5,8 proc. Sygnity jest wciąż notowane na atrakcyjnym poziomie EV/EBITDA’20/21 = 5,9x i P/E’20/21 = 9,1x (oczyszczone o zdarzenia jednorazowe), jednak sądzimy że następna fala wzrostu notowań walorów spółki wydarzy się dopiero przy powrocie Sygnity do wzrostu wyników” - dodano.
