Rekord będzie sygnałem sprzedaży

Kamil Zatoński
12-03-2018, 22:00

Michał Marczak, analityk DM mBanku, uważa, że indeksy wejdą w okolice szczytu ze stycznia. I będzie to dobry moment do realizacji zysków.

26 stycznia 2018 r. indeks S&P500 miał na zamknięciu sesji rekordową wartość 2872 pkt. W niespełna dwa tygodnie spadł o ponad 10 proc., do 2581 pkt., a obecnie jest już około 200 pkt. wyżej. Na rodzimej giełdzie odrabianie strat po korekcie jest dużo bardziej mozolne — bo i korekta na WIG20 zakończyła się ledwie 10 dni temu. WIG20, który szczytował wcześniej niż amerykański odpowiednik (23 stycznia na poziomie 2630 pkt.), dopiero 2 marca zaliczył dołek o ponad 300 pkt. niżej. Odbicie jest na razie rachityczne, bo indeks blue chipów nie przekroczył jeszcze nawet 2400 pkt.

— W kolejnych tygodniach dobre makro i wyniki spółek w Stanach Zjednoczonych pozwolą indeksom giełdowym wrócić do styczniowych rekordów, a nawet je przebić. Będzie to dobry moment na zmniejszanie zaangażowania na rynku akcji w dłuższej perspektywie — uważa Michał Marczak.

Jego zdaniem, rynek nadal wspiera napływ nowego kapitału do funduszy ETF dedykowanych rynkowi akcji — szczególnierynkom wschodzącym. Głównym czynnikiem ryzyka pozostaje jednak poziom zalewarowania zakupów akcji na giełdzie amerykańskiej.

— Według najnowszych danych na koniec stycznia tego roku poziom margin debt na rachunkach inwestycyjnych wzrósł do 666 mld USD (+22,9 mld USD m/m), a pozycja netto (po uwzględnieniu gotówki) do -315 mld USD (-28,5 mld USD m/m). Sam poziom lewarowanych zakupów nie wyznacza końca rynku byka, ale w przypadku zmiany sentymentu pokazuje skalę potencjalnej podaży. W wartościach bezwzględnych poziom margin debt jest kilkakrotnie wyższy niż w szczytach poprzednich cykli giełdowych — dodaje Michał Marczak.

Według jego obliczeń, pozycja netto stanowi obecnie równowartość 7 dni średnich obrotów na S&P500, a w poprzednich cyklach wynosiła maksymalnie 2 dni. Wśród giełdowych branż eksperci DM mBanku polecają sektor deweloperski i spółki wydobywcze ( JSW, KGHM), którym mają sprzyjać ceny surowców. W budowlance podejście powinno być natomiast selektywne — faworytami analityków są Erbud, Budimex i Elektrobudowa. Ze spółek przemysłowych top-picki to natomiast Amica, Famur, Pfleiderer i Pozbud. Wśród banków lepiej — zdaniem specjalistów — postawić na banki bez ekspozycji na hipoteczne kredyty walutowe (wyjątkiem jest BZ WBK). Ze spółek energetycznych rekomendacja „kupuj” obowiązuje dla Energi, negatywne zalecenia dotyczą natomiast paliwowych PKN Orlen i Lotosu. „Temat fuzji powinien tracić siłę rażenia ze względu na odległy harmonogram pełnej integracji. Alternatywą dla rafinerii zarówno z uwagi na czynniki makro, jak i mikro pozostaje PGNiG” — głosi raport wydany 5 marca 2018 r. © Ⓟ

Kluczowe rekomendacje*

Pozytywne:

Atal, Alior, Amica, Budimex, CCC, Ciech, Dom Development, Echo Investment, Elektrobudowa, Enea, Energa, Erbud, Eurocash, Famur, JSW, KGHM, LC Corp, LPP, Pfleiderer Group, PGNiG, Pozbud, PZU, Stelmet

Negatywne:

CD Projekt, Lotos, Millennium, PKN Orlen, PKO BP

*analityków DM mBanku. Raport z rekomendacjami dostępny jest na stronie internetowej domu maklerskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rekord będzie sygnałem sprzedaży