Rekord na lotnej premii

Marek Druś
opublikowano: 29-12-2006, 00:00

Przedostatnie w tym roku notowania na amerykańskich rynkach akcji przyniosły niewielką zmianę indeksów. Niższe niż zwykle były także obroty. Wydarzeniem dnia było ustanowienie przez średnią Dow Jones kolejnego rekordu intraday. Na zamknięciu nie doszło jednak do poprawienia historycznego maksimum, ustanowionego w środę. Zakładając, że w piątek nie będzie żadnych niespodzianek, Dow Jones zyska w 2006 r. około 16,5 proc., S&P500 — około 14 proc., a Nasdaq — około 10 proc.

W czwartek pojawiły się najnowsze dane makro: wskaźnik nastrojów konsumentów, aktywność przemysłu w regionie Chicago i sprzedaż domów na rynku wtórnym. Wszystkie były lepsze niż oczekiwano. Pesymiści uznali, że oddalają one złagodzenie polityki monetarnej. Optymiści twierdzili natomiast, że sygnalizują łagodniejszy proces zwalniania tempa wzrostu gospodarczego.

Wśród najmocniej przecenionych spółek znalazł się Apple Computer. Kolejny raz przyczyniły się do tego ujawnione nieprawidłowości dotyczące opcji na akcje spółki. Drożały papiery Johnson & Johnson, co wiązało się z zapowiedzią poprawy koniunktury na amerykańskim rynku sprzętu medycznego w przyszłym roku.

W Europie także dominowały niewielkie zmiany kursów. Wzrost cen metali wywołał popyt na akcje spółek surowcowych. W całym roku największy, bo 44-proccentowy wzrost zanotowała branża finansowa. Najsłabiej wypadła farmaceutyczna, której indeks zyskał tylko 3,4 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600 wzrósł przez 12 miesięcy o 18 proc., osiągając sześcioletnie maksimum. MSCI Emerging Markets Europe, w skład którego wchodzą spółki z Polski, Czech, Węgier, Rosji i Turcji, wzrósł o 31 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu